W tym roku ferie zimowe w Polsce podzielono na trzy turnusy. Feryjny kalendarz rozpoczyna się od 19 stycznia. Z analiz wynika, że w 2026 roku zimowy urlop w górach nadal częściej opłaca się spędzić w kraju niż za granicą. Tygodniowy pobyt rodziny 2+1 w polskich kurortach można znaleźć już od ok. 2,5 tys. zł,
Feryjny kalendarz przedstawia się następująco: od 19 stycznia do 1 lutego będą odpoczywać uczniowie z województw mazowieckiego, pomorskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego; od 2 do 15 lutego - z województw dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego i opolskiego; od 16 lutego do 1 marca - z podkarpackiego, lubelskiego, wielkopolskiego, lubuskiego i śląskiego. MEN zapowiada, że w kolejnych latach będzie stosowana rotacja grup województw.
Tańsze polskie góry czy Alpy?
Z analizy Rankomat.pl wynika, że w 2026 roku zimowy wypoczynek w górach nadal częściej opłaca się spędzić w kraju niż za granicą. Tygodniowy pobyt rodziny 2+1 w polskich kurortach można znaleźć już od ok. 2,5 tys. zł, podczas gdy w Alpach ceny startują od ponad 5 tys. zł i sięgają nawet 9 tys. zł. Zakopane okazuje się tańsze niż Białka Tatrzańska czy Szczyrk, a niektóre miejscowości w Polsce potaniały w porównaniu z ubiegłym rokiem. Jednocześnie za granicą, zwłaszcza w Livigno, ceny noclegów wyraźnie wzrosły. Do kosztów noclegu trzeba doliczyć drożejące skipassy, które w alpejskich kurortach potrafią kosztować ponad 1,5 tys. zł za 5 dni szusowania po stokach.
Ferie 2026: ceny w Zakopanem zaskakują
Odpoczynek zimowy w górach będzie w tym roku z reguły tańszy w Polsce niż za granicą. Z analizy Rankomat.pl wynika, że tygodniowy pobyt dla 2 dorosłych z 10-letnim dzieckiem na 6 nocy będzie kosztował w hotelu 3-gwiazdkowym ze śniadaniem od 2 533 zł - to cena w Karpaczu. Najbardziej kosztowny jest Szczyrk, gdzie stawki hotelowe dla tych samych parametrów zaczynają się od równo 5 tys. zł. Kojarzone z drożyzną Zakopane (3 156 zł za tydzień) wypada znacznie taniej w porównaniu z Białką Tatrzańską czy wspomnianym Szczyrkiem.
Za granicą nadal drogo
Podobne stawki do tych zakopiańskich oferuje po czeskiej stronie Szpindlerowy Młyn – od 3 022 zł za 6 nocy w hotelu. W Alpach jest już zdecydowanie drożej, a najtańsza oferta w austriackim Kitzbühel to aż 9 232 zł dla 3-osobowej rodziny. Znacznie taniej jest we francuskim Val Thorens (5 354 zł) a także w szwajcarskim Zermatt (6 542 zł), choć to minimalne ceny i trzeba liczyć się z większymi kosztami dojazdu.
Taniej w kwaterach prywatnych
Zazwyczaj tańsze od hotelu jest nocowanie w kwaterach prywatnych, zwłaszcza w Białce Tatrzańskiej, Zakopanem czy Szczyrku. We Włoszech i Austrii pensjonaty są nawet dwukrotnie mniej kosztowne od hoteli 3-gwiazdkowych. W Karpaczu czy Szpindlerowym Młynie ceny między hotelem a kwaterą prywatną są najbardziej spłaszczone. W Zermatt wyjątkowo kwatery prywatne są droższe od hoteli, ale wynika to ze specyfiki lokalnego rynku i często bardzo atrakcyjnego położenia nie-hoteli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Dalszy ciąg materiału pod wideo

8 godziny temu
5





English (US) ·
Polish (PL) ·