Ferie zimowe 2026. Uczniowie ze Śląskiego znów czekają najdłużej

12 godziny temu 4

Uczniowie z całej Polski odliczają już dni do rozpoczęcia ferii zimowych. W tym roku, zupełnie inaczej niż w latach ubiegłych, zimowy odpoczynek będzie się odbywał jedynie w trzech terminach. Podobnie jak w ubiegłym roku dzieci i młodzież z województwa śląskiego znów są w grupie, która na ferie czeka najdłużej. Jest też jednak powód do optymizmu.

  • W tym roku ferie zimowe będą odbędą się w trzech turach i będą trwały od 19 stycznia do 1 marca 2026 roku.
  • W ostatniej grupie wypoczywających znaleźli się uczniowie z województwa śląskiego. 
  • Dlaczego MEN dokonał zmiany i ferie odbędą się w trzech terminach? O tym dowiesz się czytając cały artykuł.
  • Informacje lokalne i ogólnopolskie znajdziesz na RMF24.pl

Zimowa przerwa to nieodłączny element kalendarza roku szkolnego. Dokument regulujący wypoczynek powstaje w Ministerstwie Edukacji Narodowej na kilka miesięcy na przed jego rozpoczęciem. Kalendarz roku szkolnego 2025/2026 został opublikowany przez resort 29 kwietnia 2026 roku.

Podstawą prawną jego utworzenia jest rozporządzenie ministra edukacji narodowej. W tym dokumencie czytamy, że "ferie zimowe trwają dwa tygodnie w okresie od połowy stycznia do końca lutego" z zastrzeżeniem dotyczącym szkół branżowych, policealnych i dla dorosłych.

W trwającym aktualnie roku szkolnym ferie rozdzielono na trzy terminy, co nie wszystkim się spodobało. Wcześniej podział zakładał cztery terminy.

Pierwsza grupa rozpocznie wypoczynek już za kilka dni - 19 stycznia i wróci do szkół 2 lutego 2026 roku. Mowa o uczniach z województw: mazowieckiego, pomorskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego.

Od 2 do 15 lutego będą odpoczywać dzieci i młodzież z województw: dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego, opolskiego.

W ostatniej grupie są uczniowie z województwa śląskiego, lubelskiego, wielkopolskiego, podkarpackiego i lubuskiego.  

Uczniowie mogą być niezadowoleni, że ponownie województwo śląskie jest w grupie, która na odpoczynek musi poczekać najdłużej. W ubiegłym roku w Śląskiem ferie też kończyły się w marcu, konkretnie 2 marca 2025 roku. Za to rok wcześniej dzieci z województwa śląskiego wypoczywały od końcówki stycznia do połowy lutego, czyli w trzecim, przedostatnim terminie ferii.

Można jednak z optymizmem patrzeć na rok 2027. Zgodnie z wprowadzonymi zmianami, grupa która w tym roku miała ferie jako ostanie, w przyszłym roku ma pierwsza rozpoczynać wypoczynek.

Ministerstwo Edukacji Narodowej nie ma ustalonego wzoru, według którego wyznacza termin, w którym mają odpoczywać konkretne województwa.

Rozporządzenie w sprawie organizacji roku szkolnego przewiduje, że szef resortu edukacji ogłasza termin rozpoczęcia i zakończenia ferii zimowych w szkołach na obszarze poszczególnych województw ogłasza po zasięgnięciu opinii u wojewodów i w kuratoriach oświaty.

Ogłoszenie nowej organizacji ferii w 2025 roku wywołało sporo dyskusji. Ministerstwo Edukacji Narodowej tłumaczyło wówczas, że sytuację należało uporządkować, bo dotychczasowy system, w którym wypoczynek poszczególnych województw się zazębiał, powodował spore utrudnienia w odwiedzanych przez uczniów miejscowościach. "W nowym systemie turnusy są od siebie wyraźnie oddzielone, by zapewnić płynniejszą wymianę turystów i mniejsze obciążenie w popularnych miejscowościach wypoczynkowych" - przekazywała w 2025 roku w komunikacie dla natemat.pl rzeczniczka MEN Ewelina Gorczyca. Zmiany mają spowodować, że obciążenie kurortów górskich ruchem turystycznym będzie bardziej równomierne.

Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej w rozmowie z PAP w 2025 roku zmiany oceniał pozytywnie. Wskazywał, że ich efektem dla przeciętnego turysty będzie szybszy i łatwiejszy dojazd do miejscowości wypoczynku, niższe ceny w hotelach i mniejszy tłok na stokach narciarskich.

Sama ekonomia zadba o to, że ceny spadną, bo będziemy o tego turystę bardziej walczyli, kiedy nie będziemy mieli stuprocentowego obłożenia podanego "na tacy". Będzie bezpieczniej, będą mniejsze kolejki - stwierdził Wagner.

Przeczytaj źródło