Kolejka na mrozie. Wszyscy czekają za jednym. "Kalesony i przybiegłem"

5 godziny temu 6

Data utworzenia: 13 stycznia 2026, 5:30.

Przez srogie mrozy na bazarkach ruch nieduży — większość kupców i klientów zostaje w domach. Tym większym zaskoczeniem kolejka, która ustawiła się ostatnio w Toruniu. — Założyłem ciepłe kalesony i przybiegłem, bo jeść przecież trzeba — opowiada "Faktowi" pan Władysław. Celem tego emeryta, i innych "kolejkowiczów", towar prosto ze wiejskiego kurnika. Na obleganym stoisko jajko za 1,30 zł. Ile chce konkurencja?

Kolejka za jajkami. Foto: Fakt

Biała zima i minusowe temperatury zaskoczyły nie tylko drogowców, ale również sprzedawców. Polacy tłumnie ruszyli po ciepłe czapki i rękawiczki, szukają akcesoriów do odśnieżania swoich posesji. "Złote żniwa" mają również ci, którzy oferują sanki. A jak sytuacja tam, gdzie sprzedaż jest prowadzona pod chmurką? Przy minus 10, Fakt" odwiedził targowisko na jednym z toruńskich osiedli — zaskoczyła nas kolejka.

Chodzi na targowisko po jajka i ziemniaki

Patrzę sprzedawcom na ręce, dosłownie. Jak ktoś ma spracowane dłonie już wiem, że haruje na swoim. Nie wciska ludziom jajek z marketu

— podkreśla pan Władysław z Torunia.

Ten mężczyzna jest jedną z osób, które mimo przenikliwego chłodu, cierpliwie stały za jajkami. W "ogonku" było ok. 15 osób.

1,30 zł za jajko. Świeżutkie

— zachęcał sprzedawca, którego stoisko cieszyło się takim wzięciem.

A jak wypadły oferty konkurencji?

Najtańsze jajo za 75 groszy.

Fakt

Najtańsze jajo za 75 groszy.

Najtańsze jajka znaleźliśmy za 75 groszy, ale trzeba podkreślić, że wyjątkowo malutkie. Nieco większa sztuka za 85 i 90 groszy. Spory egzemplarz: 1,50 zł.

Najczęstsza stawka to 1,20 — 1,30 zł za jajo kurze.

Ceny jajek na bazarku.

Fakt

Ceny jajek na bazarku.

Mają kurnik i obawy. Ptasia grypa w natarciu

Branża drobiu ma swoje problemy, bo po Lubelszczyźnie krąży ptasia grypa. Tam, gdzie zaatakuje, trzeba wybić ptactwo i liczyć się z ograniczeniami.

Piąte i szóste w tym roku ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków u drobiu wykryto w województwie lubelskim — poinformował w poniedziałek, 12 stycznia, wojewódzki lekarz weterynarii. Choroba wystąpiła w dużych gospodarstwach hodujących kaczki i kury — łącznie do wybicia ponad 182 tys. ptaków. Ogniska stwierdzono we wsi Wysokie w gminie Międzyrzec Podlaski w powiecie bialskim.

Wokół gospodarstw w promieniu 3 km wyznaczony jest obszar zapowietrzony, a następnie w promieniu 7 km — obszar zagrożony.

Wojewoda lubelski wydał rozporządzenie o obszarach zapowietrzonych i zagrożonych ptasią grypą w powiatach radzyńskim, bialskim, parczewskim i lubartowskim. Na tych wyznaczonych obszarach obowiązują ograniczenia dotyczące m.in. transportu i handlu drobiem oraz jajami, hodowane ptaki muszą być trzymane w zamknięciu.

W ubiegłym roku w Polsce wykryto 128 ognisk grypy ptaków w gospodarstwach, w których utrzymywano ponad 10 mln sztuk drobiu. W tym roku dotychczas wykryto 15 ognisk grypy ptaków u drobiu.

Zakaz transportu i handlu drobiem. Potwierdzono ognisko zakaźnej choroby

Co oznacza czerwona plamka w jajku? Wyjaśniamy, czy można je bezpiecznie zjeść

/1

Fakt

Na dworze ziąb, ale kolejka za jajkami stoi.

Przeczytaj źródło