Mandarynki, pierniki i kolorowe światełka – one zawsze zwiastują nadchodzące Święta. Istnieje jeszcze jeden symbol, który tak bardzo upodobał sobie Boże Narodzenie – jemioła. Dlaczego? Czemu właśnie grudniowy czas, tak bardzo przysposobił sobie zielone listki będące podobno… pasożytem, a tak pięknie wyglądające z czerwoną wstążką w naszych domach?
Jemioła – pasożyt, który stał się świątecznym symbolem
W okresie Bożego Narodzenia jemioła kojarzy się głównie ze szczęściem, miłością i dobrą energią. Mało kto pamięta jednak, że z botanicznego punktu widzenia jest ona półpasożytem, który rozwija się na innych roślinach. To właśnie od nich pobiera wodę i substancje mineralne niezbędne do życia.
Jej wiecznie zielone liście i charakterystyczne białe jagody sprawiły jednak, że na przestrzeni wieków zaczęto przypisywać jej wyjątkowe znaczenie. Co więcej, jemioła od dawna wykorzystywana jest w zielarstwie i medycynie ludowej jako roślina o właściwościach leczniczych. Nic dziwnego, że mimo swojej „pasożytniczej” natury na dobre zadomowiła się w świątecznych tradycjach.
Jemioła w dawnych wierzeniach
Już w starożytności, szczególnie w kulturze celtyckiej, jemioła była rośliną otaczaną wyjątkowym kultem. Przypisywano jej magiczną moc i wierzono, że potrafi chronić przed złem oraz przynosić szczęście. Sam rytuał jej pozyskiwania miał niemal mistyczny charakter – jemiołę mogli zbierać wyłącznie kapłani, którzy ścinali ją złotym sierpem, pilnując, by ani jeden listek nie dotknął ziemi.
Z biegiem czasu jej znaczenie ewoluowało. Jemioła zaczęła symbolizować płodność, nieśmiertelność i odrodzenie, stając się znakiem nowego początku i nadziei. To właśnie te dawne wierzenia sprawiły, że roślina przetrwała w tradycji aż do dziś i na dobre wpisała się w świąteczny krajobraz.
CZYTAJ TEŻ: Boże Narodzenie 2021 : jakie rośliny są najlepsze na święta? Oto 7 hitów!
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Pocałunek pod jemiołą – symbol miłości i szczęścia
Już w starożytnej Grecji pocałunek pod jemiołą był czymś więcej niż gestem – stanowił obietnicę zaślubin oraz wspólnego życia w harmonii i szczęściu. Z czasem zwyczaj ten nabrał romantycznego charakteru i na dobre zadomowił się w kulturze popularnej, szczególnie w komediach romantycznych, gdzie sceny pocałunków pod jemiołą stały się niemal obowiązkowym elementem świątecznej atmosfery.
Do dziś w wielu domach wiesza się jemiołę nie tylko jako dekorację, ale także symbol ochrony przed chorobami i złymi energiami. To także doskonały pretekst, by na chwilę zatrzymać się w świątecznym zabieganiu i ukraść ukochanej osobie pocałunek – w geście bliskości, czułości i miłości.
Jemioła podczas Bożego Narodzenia 2025
Zgodnie z tradycją jemiołę najlepiej zawiesić pod sufitem lub w drzwiach – to właśnie tam ma przynosić domownikom szczęście i dobrą energię. Szczególnie cenione są gałązki z białymi jagodami, które od wieków uznawane są za symbol dostatku i pomyślności.
Po świętach warto zachować zasuszoną jemiołę w domu przez cały rok. Według ludowych wierzeń ma ona chronić rodzinę, wspierać zdrowie i strzec domowego ogniska. Zawieszona nad wejściem symbolicznie odpiera złe moce i pozwala wierzyć, że nadchodzące miesiące przyniosą spokój, bezpieczeństwo i szczęście.
W tym wyjątkowym czasie powieście jemiołę w domowym zaciszu, aby niczego Wam nie zabrakło.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

2 tygodni temu
21





English (US) ·
Polish (PL) ·