Dla fanów „Gry o tron” to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier. Nowy serial HBO startuje w styczniu 2026

2 tygodni temu 10

Westeros znów wzywa. HBO oficjalnie potwierdziło, że premiera serialu „Rycerz siedmiu królestw” odbędzie się 19 stycznia 2026 roku na platformie HBO Max. Informacja została ujawniona wraz z publikacją pierwszego zwiastuna, który zapowiada powrót do uniwersum „Gry o tron” – tym razem sto lat przed narodzinami Daenerys Targaryen i wojną o Żelazny Tron.

Nowy serial będzie liczył sześć odcinków i opowie historię, która – choć pozbawiona smoków – tłumaczy, jak kształtował się świat znany fanom kultowej sagi. To Westeros bardziej przyziemne, brutalne i boleśnie ludzkie.

Fabuła serialu

„Rycerz siedmiu królestw” to ekranizacja opowiadań George’a R.R. Martina znanych jako Opowieści o Dunku i Jaju. Akcja rozgrywa się w czasach, gdy ród Targaryenów wciąż zasiada na Żelaznym Tronie, a smoki są już tylko legendą – podobnie jak ich dawna potęga.

Głównym bohaterem jest sir Duncan Wysoki, zwany Dunkiem (Peter Claffey) – wędrowny rycerz bez wielkiego nazwiska, ale z jasno określonym kodeksem honorowym. Towarzyszy mu bystry, bezczelny giermek Jajo (Dexter Sol Ansell).

Serwis prasowy

Razem przemierzają królestwo, biorą udział w turniejach rycerskich, wikłają się w polityczne intrygi i spotykają przedstawicieli możnych rodów. To historia drogi, która pokazuje Westeros z perspektywy ludzi stojących z dala od wielkich tronów, ale w samym centrum nadchodzących konfliktów.

Obsada serialu: kto pojawi się w prequelu „Gry o tron”?

HBO postawiło na mieszankę świeżych twarzy i doświadczonych aktorów:

  • Peter Claffey – ser Duncan Wysoki

  • Dexter Sol Ansell – Jajo (Aegon Targaryen)

  • Daniel Ings – ser Lyonel Baratheon

  • Bertie Carvel – Baelor Targaryen

  • Sam Spruell – Maekar Targaryen

  • Shaun Thomas – Raymun Fossoway

  • Henry Ashton – Daeron Targaryen

  • Tanzyn Crawford – Tanselle

  • Finn Bennett – Aerion Targaryen

Producentem wykonawczym serialu jest George R.R. Martin, co dla fanów „Gry o tron” jest jasnym sygnałem: to nie będzie luźna wariacja, lecz wierna adaptacja. Za sterami produkcji stoi Ira Parker, a całość powstaje we współpracy HBO z Warner Bros. Discovery.

Zwiastun i pierwsze zdjęcia: Westeros bez smoków, ale z pazurem

Opublikowany zwiastun wyraźnie sygnalizuje zmianę tonu. „Rycerz siedmiu królestw” rezygnuje z widowiskowej fantastyki na rzecz surowego realizmu. Zamiast smoków – pot i krew na turniejowych arenach. Zamiast magii – polityczne napięcia, ambicje i zdrady.

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Materiały promocyjne pokazują rycerskie pojedynki, kamienne zamki, obozowiska i narady, które przypominają, że w Westeros władza zawsze rodzi się w bólu. To klimat bliższy pierwszym sezonem „Gry o tron”.

Kulisy produkcji: gdzie kręcono „Rycerza siedmiu królestw”?

Zdjęcia realizowano głównie w Irlandii Północnej, m.in. w Belfaście, Ballymenie, Strangford oraz w malowniczym Tollymore Forest Park – doskonale znanym fanom „Gry o tron”. Część scen powstała również w Londynie.

Twórcy postawili na maksymalną wiarygodność historyczną. Kostiumy i scenografie wykonano z dbałością o detale, podkreślając ciężar epoki i surowość świata, w którym honor bywa równie niebezpieczny jak zdrada.

Dlaczego „Rycerz siedmiu królestw” może być najlepszym powrotem do Westeros?

Ten serial nie próbuje przebić „Gry o tron” rozmachem. Zamiast tego wraca do jej korzeni: dobrze napisanych postaci, moralnych dylematów i świata, w którym każda decyzja ma swoją cenę.

Jeśli „Gra o tron” była opowieścią o władzy, to „Rycerz siedmiu królestw” zapowiada się na historię o tym, jak rodzi się legenda – krok po kroku, bez smoków, ale z ostrzem miecza zawsze gotowym do użycia.

Przeczytaj źródło