
Turcja to jeden z najlepiej sprzedających się kierunków w polskich biurach podróży. Aż szkoda, że nie mamy z nimi więcej rejsowych połączeń, bo wówczas liczba naszych turystów mogłaby rosnąć szybciej. Równocześnie jednak nie każdy podziela naszą miłość do tego kraju.
Daj napiwek autorowi
Są już dane za pierwszych 11 miesięcy 2025 roku. Od stycznia do listopada Turcję odwiedziło 58,5 mln podróżnych, z czego aż 50,06 to obcokrajowcy. Jednak dane pokazują, że dotychczas szybko rosnąca liczba odwiedzających wyraźnie hamuje. Wzrost rok do roku wynosi 0,03 proc. A spadki dotknęły zwłaszcza jednego regionu.
Polska ważnym rynkiem dla Turcji. Choć do Rosjan bardzo nam daleko
Na podsumowanie roku w Turcji przyjdzie jeszcze czas, ale już wyniki za pierwszych 11 miesięcy pokazały, że Polacy nie zamierzają odwracać się od tego kraju. Wręcz przeciwnie, liczba naszych podróżnych ponownie wyraźnie wzrosła. Od stycznia do listopada urlop spędziło tam 1,89 mln naszych podróżnych (+2,54 proc.). Biorąc pod uwagę, że zimą chętnie korzystamy z ofert SPA w tamtejszych hotelach, ostateczna liczba odwiedzających może zbliżyć się do 2 mln.
Równocześnie jednak jesteśmy daleko za liderami. Tymi kolejny rok z rzędu są Rosjanie. Jak podała "Rzeczpospolita" powołując się na tureckie media, z tego kraju do Turcji przyleciało 6,68 mln turystów (+2,68 proc.). Drugą najliczniejszą nacją byli natomiast Niemcy z wynikiem 6,49 mln podróżnych (+1,8 proc.).
Bolesny dla tureckiego rynku może być spadek liczby odwiedzin Brytyjczyków. Jak pokazują najnowsze dane, urokami Turcji cieszyło się 4,17 mln turystów. To spadek o 3,8 proc. rok do roku. Ale wyraźniejszy odwrót od tego kraju widać w innej części świata.
Półwysep Arabski rezygnuje z wczasów w Turcji. Jest tylko jeden wyjątek
Ciekawie wygląda zestawienie zainteresowania wyjazdami do Turcji wśród mieszkańców Półwyspu Arabskiego. Przystępne cenowo all inclusive wydaje się nie być w strefie ich zainteresowań, ponieważ liczba podróżnych z tego regionu świata wyraźnie spada.
Do Turcji dotarło 47 tys. podróżnych z Bahrajnu (-16,73 proc.) 85 tys. z ZEA (-0,99 proc.), 198 tys. z Kuwejtu (-20,95 proc.), czy 265 tys. z Jordanii (-7,29 proc.). Spadki notują także Katar, i Jemen. Równocześnie od tego trendu jest jeden wyraźny wyjątek – Arabia Saudyjska. Za sprawą 875 tys. podróżnych notuje ona wzrost na poziomie 6,38 proc.
Jak pokazują dane, turecka turystyka ma się świetnie, ale zaczyna hamować. Spadek zainteresowania na Półwyspie Arabskim może sugerować, że Turcja powinna zrobić kolejny krok naprzód i do oferty wakacji all inclusive w idealnym stosunku ceny do jakości dołożyć segment podróży luksusowych. Z drugiej jednak strony większa liczba połączeń rejsowych i skupienie się na większej liczbie regionów niż tylko Riwiera Turecka i Stambuł także mogłyby na nowo rozpędzić sektor turystyki w tym kraju. A naprawdę, jest tam co oglądać.

2 dni temu
7





English (US) ·
Polish (PL) ·