"Szczęśliwy" - tak zadziwiający występ reprezentacji Polski nazwał Zbigniew Boniek. Biało-Czerwoni przeciwko Malcie sensacyjnie stracili dwa gole. Mimo to udało im się wygrać 3:2 po trafieniu Piotra Zielińskiego po rykoszecie. Po wszystkim były prezes PZPN podsumował występ Polaków w rozmowie z Romanem Kołtoniem. - Tego szczęścia było dzisiaj naprawdę dużo - podkreślał.
https://www.youtube.com/watch?v=FkmFrUOk8tg
Reprezentacja Polski była o krok od niebywałej wtopy. W meczu z Maltą remisowała już 1:1 i 2:2, ale ostatecznie wygrała 3:2. Gola na wagę zwycięstwa w 85. minucie strzelił Piotr Zieliński. Mimo to niekorzystne wrażenie pozostało. Szczególnie mocno na naszych piłkarzach ciążą dwa stracone gole. Ich poniedziałkowy występ już zdążył podsumować Zbigniew Boniek.
Zobacz wideo Reprezentacja Polski poleci na mundial. Urban zrobił coś niezwykłego
Boniek zobaczył mecz Malta - Polska. "Trzeba sobie szczerze powiedzieć"
Były prezes PZPN-u zaraz po spotkaniu wystąpił w programie "Prawda Futbolu" u Romana Kołtonia. Już na wstępie padło pytanie: "Jaki to był wieczór?". - Szczęśliwy - odpowiedział jednym słowem Boniek. - To był na pewno szczęśliwy wieczór. (...) Szczęście sprzyja podobno lepszym, a tego szczęścia było dzisiaj naprawdę dużo, bo i przypadkowa była bramka Zielińskiego, i przypadkowy był gol Wszołka. Trzeba sobie szczerze powiedzieć, że to był występ nie do końca fantastyczny, ale trzy punkty są w sejfie. Bierzemy je i jutro, pojutrze nikt nie będzie pamiętał - podsumował.
- Patrząc przez pryzmat wyniku, wszystko jest dobrze. Patrząc przez pryzmat gry poszczególnych zawodników i tego, gdzie jest sufit, gdzie możemy zajść, to można pewne rzeczy analizować. Nie chcę wkładać żadnego kija w mrowisko. Pierwsza analiza, jaka mi się narzuca, jest taka, że Skóraś był dzisiaj bardzo dobrym zawodnikiem. Grał szeroko po lewej stronie i jest świetną alternatywą dla Zalewskiego. Natomiast Zalewski w środku jest mniej przydatny niż na lewej stronie - mówił.
- Trochę dekoncentracji, trochę takiego optymizmu... Kto grał w piłkę, ten wie, że zdarzają się czasem takie momenty, że czegoś może brakować. Ocena tego meczu nie jest łatwa - podkreślił.
Wynik meczu Malta - Polska nie wpłynął na sytuację na naszej drużyny w tabeli naszej grupy eliminacyjnej. Polska pozostała na drugim miejscu, a co za tym idzie, o występ na mundialu powalczy w barażach. Te odbędą się 26 i 31 marca. Nadal nie wiadomo, z kim się w nich spotkamy. Zadecyduje o tym losowanie, które odbędzie się 20 listopada o godzinie 13:00 w Zurychu.

2 miesięcy temu
25







English (US) ·
Polish (PL) ·