Awaria wodociągu we Wrocławiu. Woda zniszczyła ulicę, powstała wyrwa jak krater

2 tygodni temu 15
  • Potężna wyrwa powstała w jezdni na wrocławskich Krzykach w wyniku pęknięcia rury wodociągowej. Dziura na skrzyżowaniu Gajowickiej i Sztabowej miała szerokość 5 metrów i 3 metry głębokości. Woda wypływała pod ogromnym ciśnieniem i zalała ulice. Służby przez całą noc walczyły ze skutkami awarii.

    W wyniku pęknięcia rury wodociągowej na skrzyżowaniu Gajowickiej i Sztabowej we Wrocławiu z jezdni wytrysnęła woda pod ogromnym ciśnieniem. Potężny strumień podmył asfalt, doprowadzając do zapadnięcia się części jezdni i chodnika. Powstała wyrwa o szerokości aż 5 metrów i głębokości 3 metrów - to rozmiar, który mógłby pomieścić mały samochód osobowy. Woda zalała okoliczne ulice.

    Jak poinformowało Biuro Prasowe Urzędu Miasta Wrocławia, jeszcze w nocy udało się zabezpieczyć chodniki w rejonie ulicy Gajowickiej. Teren wokół wyrwy został wygrodzony, ponieważ istniało realne zagrożenie, że podmyta ziemia ustąpi pod kolejnymi fragmentami nawierzchni.

    Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji przez całą noc pracowali nad dotarciem do uszkodzonego odcinka magistrali. Jak relacjonuje reporterka RMF FM Martyna Czerwińska, ekipy MPWiK jeszcze przed świtem dokopały się do pękniętej rury i natychmiast rozpoczęły prace naprawcze.

    Awaria wodociągu nie pozostała bez wpływu na codzienne życie mieszkańców okolicznych ulic. Najbardziej odczuli to mieszkańcy Pretficza, Gajowickiej i Wróbla, którzy muszą zmierzyć się z brakiem wody w kranach. Według wstępnych szacunków przerwa w dostawie może potrwać do godzin popołudniowych.

    W rejonie awarii pojawił się beczkowóz z wodą pitną, z którego każdy może skorzystać.

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Przeczytaj źródło