W nocy z poniedziałku na wtorek rosyjskie wojsko zaatakowało z powietrza Kijów i Charków, dwa największe miasta Ukrainy – poinformowały ukraińskie władze. Początkowo służby informowały o jednej ofierze, ale z czasem ta liczba się powiększa. Wiadomo już, że na przedmieściach Charkowa zginęły cztery osoby, a sześć zostało rannych.
Szef władz wojskowych Kijowa Tymur Tkaczenko ogłosił, że stolica padła ofiarą krótkiego, ale intensywnego ataku rakietowego.
Eksplozje w Kijowie
Świadkowie, na których powołuje się Reuters, słyszeli eksplozje w mieście, ale nie ma informacji o ofiarach ani zniszczeniach.
Ofiary w Charkowie
Szef wojskowej administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow poinformował natomiast, że cztery osoby zginęły, a sześć zostało rannych w wyniku rosyjskiego ataku na przedmieściach Charkowa, na północnym wschodzie Ukrainy. Wcześniej Syniehubow ostrzegał przed wrogim atakiem dronami.
Atak na sanatorium
Mer Charkowa Ihor Terechow ogłosił, że rosyjski dron uderzył w tym mieście w sanatorium dla dzieci. Nie ma informacji o ofiarach.
Eksplozje wiązane z rosyjskim atakiem słyszane były również w obwodzie zaporoskim – przekazał szef władz obwodowych Iwan Fedorow.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

10 godziny temu
7






English (US) ·
Polish (PL) ·