Andrzej Duda opowiadał o Karolu Nawrockim. Wtem wypalił o córce i wnukach

3 dni temu 9

8 stycznia 2026, 09:24

Andrzej Duda gościł w programie Bogdana Rymanowskiego w Radiu Zet. Został zapytany o Karola Nawrockiego. Nagle zaczął mówić o córce i wnukach.

Andrzej Duda opowiadał o Karolu Nawrockim. Wtem wypalił o córce i wnukach Fot. YouTube/@radiozet, Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Andrzej Duda w latach 2015-2025 był prezydentem Polski. Teraz może liczyć na emeryturę i względny spokój od polityki. Nie oznacza to jednak, że Duda zniknął z przestrzeni medialnej. Chętnie udziela wywiadów. 8 stycznia miał okazję gościć w Radiu Zet, gdzie porozmawiał z Bogdanem Rymanowskim. Mówił o Karolu Nawrockim, by nagle wspomnieć o córce. Była również wzmianka o wnukach. 

Zobacz wideo Najlepsze momenty Andrzeja Dudy. Wpadki, żarty, miny

Andrzej Duda rozprawiał o Karolu Nawrockim. Wtem wtrącił o córce i wnukach 

W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim Andrzej Duda poruszył temat Karola Nawrockiego. Dziennikarz przytoczył słowa osób z obozu rządzącego, które narzekają na obecnego prezydenta. - Jeżeli narzekają przedstawiciele obozu rządzącego, że mają złe kontakty z prezydentem, niech się bardziej starają po prostu - ocenił polityk. Prowadzący stwierdził, że niektórzy tęsknią za prezydenturą Dudy. - Jest Nawrocki, Dudy ni ma, sorry, taki mamy klimat. Tak zdecydowali Polacy. Pan prezydent Nawrocki prowadzi swoją politykę, zresztą jak każdy prezydent i bardzo dobrze, że ma swoją politykę. Tak jak powiedziałem na wstępie, życzę prezydentowi, życzę sobie, życzę mojej córce, jej pokoleniu, wnukom naszym w przyszłości kiedyś, żeby Karol Nawrocki był lepszym prezydentem niż Andrzej Duda - podkreślał. - I żeby każdy kolejny prezydent Polski był jeszcze lepszy niż poprzedni prezydenci, bo na tym ma polegać dobro Rzeczpospolitej - dodał. 

Tyle wynosi emerytura Andrzeja Dudy. Jest zaskoczenie?

Wraz z opuszczeniem prezydenckiej posady, Andrzej Duda może liczyć na to, że do końca życia będzie otrzymywał emeryturę. Pod koniec listopada 2025 roku na platformie X polityk opublikował wyciąg z banku. "Po trzech miesiącach otrzymywania prezydenckiej 'odprawy' dostałem na konto pierwszą prezydencką 'emeryturę'. Zobaczcie, żeby nie było spekulacji" - przekazał we wpisie. Na opublikowanym zrzucie ekranu widać 9 tys. 349 zł. Co o tej kwocie sądzili internauci? "Pasuje, można żyć", "Za dużo", "Wiele osób chciałoby mieć taką emeryturę", "Według mnie bardzo ładna kwota", "Śmiesznie niska" - komentowali. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Przeczytaj źródło