Dla klienta całe to AI jest bardzo wygodne
Funkcja "Kup dla mnie" firmy Amazon wykorzystuje sztuczną inteligencję do zamawiania produktów od innych sprzedawców detalicznych. Niektóre małe firmy twierdzą, że znalazły się na liście w serwisie Amazon, wcale nie wyrażając na to zgody.
Dalsza część tekstu pod wideo
Najnowszy eksperyment Amazona z zakupami wspomaganymi AI pomaga użytkownikowi znaleźć wymarzony przedmiot, bezlitośnie kontrolując firmy zewnętrzne. Funkcje takie jak "Kupuj bezpośrednio" oraz "Kup dla mnie" Amazon testuje już od zeszłego roku. Z perspektywy kupującego, zauważalnie usprawniają one cały proces wyszukiwania i kupowania produktów, których Amazon nie posiada w swoim stałym asortymencie.
Klienci od Amazona będą musieli zacząć pytać o pozwolenie?
W momencie kliknięcia "Kup dla mnie", system Amazona wykorzysta informacje pobrane z publicznej witryny marki i złoży zamówienie w naszym imieniu, używając naszych danych. Kupujący nie odczuwa różnicy, czy kupuje coś na Amazonie, czy u innego sprzedawcy. Jednak punkt sprzedawcy jest nieco inny — oto, wchodzi do niego nieproszony intruz.
W ostatnich tygodniach sprzedawcy zaczęli składać skargi do Amazona i dzielić się w mediach społecznościowych historiami, o tym, jak to nikt nie zapytał ich o zgodę na udział w tym eksperymencie. Są i tacy, którzy twierdzą, że platforma oferowała produkty, które były niedostępne albo nieprzeznaczone do sprzedaży bezpośredniej.
Używają oni obrazów AI produktów, które nie są moje, i autoryzują zamówienia na mojej stronie dla produktów, których nie ma w magazynie. Nie wyraziłem na to zgody i nie ma prostego sposobu, aby z tego zrezygnować.






English (US) ·
Polish (PL) ·