A jednak! Gruchnęły wieści o przyszłości Josue

3 tygodni temu 18

Josue jeszcze kilkanaście miesięcy temu był gwiazdą Legii Warszawa. Dziś jest już ważną postacią w brazylijskiej Coritibie. Radzi sobie na tyle dobrze, że zdecydowano się zakomunikować kibicom najnowsze informacje w sprawie jego przyszłości.

7Mecz ekstraklasy Legia Warszawa - Jagiellonia Bialystok Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Legia Warszawa spędza zimę w strefie spadkowej, a kibice pokładają nadzieję w nowym trenerze, który ma za zadanie poprawić wyniki zespołu. Marek Papszun z pewnością będzie potrzebował liderów. Takich, jakim kilkanaście miesięcy temu był Josue. Fani w stolicy mogą z zazdrością spoglądać na wyczyny portugalskiego rozgrywającego w lidze brazylijskiej.

Zobacz wideo Tak Lech świętował mistrzostwo. "Piłem alkohol z Robertem Lewandowskim"

Josue doceniony. Podjęli decyzję ws. jego przyszłości

"55 meczów, osiem goli, dziewięć asyst, 17 udziałów przy golach, 13 okazji stworzonych, 128 kluczowych podań, 87% celnych podań, 63% celnych długich podań (trzy na mecz)" - wyliczył profil SofaScore na portalu X, podkreślając zasługi Josue podczas jego dotychczasowego pobytu w Coritbie. Pobytu, który będzie kontynuowany.

Czytaj też: Josue naprawdę to powiedział. Oto co myśli o sytuacji Legii Warszawa

"W Serie B rozegrał 34 mecze, strzelił 6 goli i zaliczył 5 asyst. Wybrany najlepszym zawodnikiem rozgrywek w 2025, Josue zostaje w Verdao do końca 2026!' - czytamy na oficjalnej stronie internetowej brazylijskiego klubu.

Josue w Legii rozegrał 130 meczów, w których strzelił 29 goli i zanotował 35 asyst. Był absolutną gwiazdą ekstraklasy i piłkarzem, który w pojedynkę był w stanie odmieniać losy spotkań. Nosił kapitańską opaskę w stołecznym zespole, ale nie udało mu się świętować mistrzostwa kraju. W Legii wywalczył "tylko" krajowy superpuchar i puchar. 

Warto pamiętać, że Josue to czterokrotny reprezentant Portugalii. W drużynie narodowej epizod zaliczył w latach 2013-2014. Zagrał między innymi w barażu o awans na mistrzostwa świata 2014.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło