Po śmierci Bogumiły Wander, znanej prezenterki telewizyjnej, Krzysztof Baranowski wrócił do swojej wielkiej pasji – żeglarstwa. Wdowiec po gwieździe TVP wyruszył w listopadzie 2025 r. z Teneryfy w swój trzeci samotny rejs dookoła świata. To pierwszy Polak, który dwukrotnie samotnie opłynął kulę ziemską, i jak sam podkreśla, "na zakończenie życia chcę sprawić sobie jeszcze jedną wielką przyjemność, wyruszyć w rejs".
Jakie problemy techniczne miał Krzysztof Baranowski?
Skąd wyruszył Krzysztof Baranowski na swój rejs?
Kiedy Krzysztof Baranowski wznowił swoją podróż?
Jaki jacht prowadzi Krzysztof Baranowski?
Kapitan Baranowski płynął jachtem "Meteor" w stronę Karaibów i Panamy. Jak przyznawał w rozmowie z "Faktem" jego rejs nie jest wolny od ryzyka.
To mój własny "horror" na morzu. I wcale nie jest on przerażający — wręcz przeciwnie, często bywa bardzo przyjemny, choć pozostaje ryzykowny. Podobnie jak alpiniści, którzy chodzą w góry, mimo że jest to skrajnie niebezpieczne
— opowiadał.
- Przeczytaj też: Bogumiła Wander rok temu odeszła po długiej walce z chorobą. Swój związek ukrywali przez dekadę
Krzysztof Baranowski miał kłopoty na morzu. Są nowe wieści na temat 87-letniego kapitana, który ruszył w rejs dookoła świata
Kapitan Krzysztof Baranowski podczas przeprawy przez Kanał Panamski oczekiwał na wsparcie techniczne, ponieważ okazało się, że autopilot jego jachtu zepsuł się po raz drugi. WYprawa dookoła świata została zawieszona na kilka dni. Teraz na profilu Klubu Żeglarzy Samotników na Facebooku pojawiło się nagranie z żeglarzem. Okazuje się, że kłopoty techniczne to już przeszłość.
W drogę! Dzisiaj, 14 stycznia, o godz. 06.55 czasu miejscowego kpt. Krzysztof Baranowski oddał cumy i wypłynął z mariny La Playita w Panamie, rozpoczynając kolejny etap swojego rejsu dookoła świata. Życzymy pomyślnych wiatrów i bezpiecznej żeglugi!
— czytamy w opisie nagrania, na którym pojawił się Krzysztof Baranowski.
Krzysztof Baranowski kontynuuje rejs dookoła światafacebook.com/KlubZeglarzySamotnikow
- 87-letni kapitan Baranowski w tarapatach na morzu. Wdowiec po Bogumile Wander zmaga się z problemami
Wdowiec po Bogumile Wander na wspomnianym nagraniu relacjonuje swoją obecną sytuację, stojąc na pokładzie swojego jachtu "Meteor".
Nastrój dobry, pogoda wydaje się niezła. Wprawdzie wiatru na razie mało, ale na pewno się rozdmucha i mam nadzieję, że pasat mi będzie towarzyszył dość daleko w ocean. A póki co, serdecznie wszystkich pozdrawiam, trzymajcie kciuki! Do zobaczenia po drugiej stronie. Żeby wejść na Polinezję Francuską muszę się odprawić na Markizach, więc na Markizach wyspa Nuku Hiva, port Taiohae i po tej odprawie dopiero mogę płynąć dalej, jeszcze kilkaset mil, do Tahiti. Zobaczymy, kiedy się tam uda dotrzeć
— mówi kpt. Krzysztof Baranowski.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.
Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

9 godziny temu
4





English (US) ·
Polish (PL) ·