Żona Tomasza Jakubiaka przekazała smutne wieści tuż przed świętami

1 miesiąc temu 18

Pierwsze Święta Bożego Narodzenia po stracie bliskiej osoby potrafią być wyjątkowo trudne. Dla Anastazji Jakubiak nadchodzące święta niosą ze sobą wiele emocji i wspomnień, które trudno oswoić. Zamiast tradycyjnych przygotowań, wdowa stara się znaleźć sposób, aby przetrwać ten czas razem z synem. Jej decyzje pokazują, jak można radzić sobie z żałobą w okresie, który dla wielu jest radosny, a dla niej wyjątkowo bolesny.

Pierwsze Święta po stracie męża – emocjonalne wyzwania Anastazji Jakubiak

Dla Anastazji Jakubiak nadchodzące Boże Narodzenie to wielkie wyzwanie. Choć stara się funkcjonować na co dzień i powoli układać życie po śmierci męża, wizja świąt długo budziła w niej lęk. Jak sama przyznaje:

– Święta Bożego Narodzenia były dla nas najważniejsze i zawsze to był specjalny czas, do którego przywiązywaliśmy wielką wagę. Teraz ja tych świąt się boję. Już zaczęłam o nich myśleć w lipcu albo w sierpniu. 

Każdy przygotowawczy moment wywołuje w niej silne emocje, związane z pustym miejscem przy stole i brakiem ukochanego partnera. Rok 2025 jest dla niej wyjątkowo trudny pod tym względem, ponieważ święta są czasem rodzinnych tradycji, które teraz muszą wyglądać inaczej. 

Anastazja przyznaje, że choć w wielu chwilach radzi sobie dobrze, okres świąteczny wciąż przywołuje wspomnienia i trudne uczucia. To doświadczenie wymaga od niej nie tylko emocjonalnej siły, ale także pomysłowości w organizowaniu czasu dla siebie i syna. 

W obliczu tej trudnej rzeczywistości wdowa postanowiła znaleźć alternatywny sposób na spędzenie świąt, który pomoże im przetrwać te dni w możliwie najlepszej atmosferze.

Żona Tomasza Jakubiaka przekazała smutne wieści tuż przed świętamiFot. KAPiF

Aktywność fizyczna i nowe doświadczenia – jak wdowa po Tomku Jakubiaku radzi sobie w święta

Anastazja Jakubiak postanowiła postawić na aktywność fizyczną, aby poradzić sobie z emocjami związanymi z pierwszymi świętami bez męża. Jak wyjaśnia: 

– Bo jest to dla mnie bardzo trudne emocjonalnie. Bardzo się ich boję, ale w tym roku postawimy na aktywności fizyczne i sportowe. 

Wdowa chce spędzić czas ze swoim pięcioletnim synem, skupiając się na ruchu i wspólnych aktywnościach zamiast na tradycyjnych, świątecznych rytuałach. Jej plan obejmuje między innymi naukę jazdy na nartach dla Tomusia Juniora. 

– Mam taki zamiar, bardzo bym chciała, żeby Tomuś Junior nauczył się jeździć na nartach. Taki jest mój plan. Mam nadzieję, że tą aktywnością fizyczną przejdziemy przez te święta i rozładuje to tę ciężką emocjonalność, którą niosę w sobie w tym czasie – dodaje Anastazja. 

Dodatkowo wdowa zdecydowała, że w okresie świątecznym wyjedzie w zupełnie nowe miejsce, w którym nigdy wcześniej nie byli. Jak podkreśla: 

– Wybrałam zupełnie nowe miejsce, w którym nigdy nie byliśmy. Nie wiem, co będzie, ale otwieram się na nowe rzeczy. Nie chciałam wracać do miejsc, które mi się kojarzą z Tomkiem.

Budowanie życia po stracie – jak Anastazja Jakubiak przygotowuje się na Boże Narodzenie 2025

Dla Anastazji Jakubiak nadchodzące tygodnie to czas, w którym stara się budować wszystko od nowa. Wdowa po Tomku podkreśla, że po śmierci męża wiele w ich życiu wymagało odbudowy i dostosowania. Jak sama mówi: 

– Życia po życiu albo w ogóle tak naprawdę od początku, bo my bardzo dużo budowaliśmy wspólnie, a teraz ja buduję za nas dwoje. 

To okres pełen wyzwań, który wymaga od niej siły, cierpliwości i kreatywności. Skupiając się na aktywności fizycznej i nowych doświadczeniach, stara się nie tylko wspierać syna, ale też łagodzić własny ból. 

Jej decyzje pokazują, że żałoba nie musi oznaczać całkowitego wycofania się z życia – można szukać sposobów, by w trudnych chwilach odnaleźć równowagę i poczucie bezpieczeństwa. Ten czas będzie dla niej i dla Tomusia wyjątkowym sprawdzianem, ale jednocześnie krokiem w kierunku odbudowy życia po stracie ukochanego męża.

Przeczytaj źródło