Kryzys francuskiego OGC Nice trwa w najlepsze i wydaje się nie mieć końca. Bojkot kibiców, ataki na piłkarzy, fatalna dyspozycja w lidze i wreszcie beznadziejne wyniki w Lidze Europy. W czwartkowy wieczór Nicea poniosła szóstą porażkę w europejskich pucharach w tym sezonie, ulegając portugalskiej Bradze 0:1.
SC Braga News/X
Mecz OGC Nice z SC Bragą od początku bardziej przypominał sparing niż spotkanie w ramach europejskich pucharów. Niemal puste trybuny to efekt bojkotu kibiców, którzy są coraz bardziej rozgoryczeni postawą piłkarzy francuskiego klubu.
Zobacz wideo "Atmosfera stała się nie do zniesienia". Brzęczek odpowiada Lewandowskiemu
Kryzys na każdym polu
Nie ma co się dziwić. Czterokrotni mistrzowie Francji na 15 rozegranych spotkań w Ligue 1 wygrali tylko pięć razy, a ośmiokrotnie musieli uznać wyższość rywali. Czarę goryczy fanów klubu z Lazurowego Wybrzeża przelała porażka z FC Lorient 1:3 poniesiona 30 listopada. Wówczas doszło do skandalicznej sytuacji z udziałem kibiców.
Przed ośrodkiem treningowym na zespół prowadzony przez Francka Haise czekała grupa około 400 osób, która według informacji "L'Equipe" zaatakowała piłkarzy w sposób nie tylko werbalny, ale i fizyczny. Kroki prawne wobec fanów podjęło dwóch zawodników Nicei - Terem Moffi i Jeremie Boga. Obaj zresztą nie pojawili się w kadrze meczowej ani na mecz ligowy z Angers, ani na mecz pucharowy z Bragą.
Fatalna seria w Lidze Europy
W Lidze Europy sytuacja wygląda jeszcze gorzej niż we francuskiej ekstraklasie. Nicea przegrywa mecz za meczem, a przed starciem z Portugalczykami na jej koncie widniało okrągłe 0 punktów. Dość powiedzieć, że na zwycięstwo w europejskich pucharach "Les Aiglons" czekają od... 16 marca 2023 roku, kiedy w spotkaniu 1/8 finału Ligi Konferencji pokonali Sheriff Tyraspol 3:1.
W bieżących rozgrywkach Ligi Europy z kolei Francuzów ograły ekipy AS Romy, Fenerbahce, Celty Vigo, SC Freiburg i FC Porto. W pięciu meczach podopieczni Francka Haise zdobyli zaledwie cztery bramki, a stracili 12.
Braga również była lepsza
Trzynasty gol przeciwko Nicei w tym sezonie LE padł jeszcze przed przerwą starcia z Bragą. Do siatki w 28. minucie trafił Pau Victor, a niewielka grupa kibiców, która zdecydowała się przyjść na stadion Allianz Rivera, mogła tylko westchnąć i powiedzieć "znów to samo".
Druga połowa wyglądała w wykonaniu nicejczyków nieco lepiej i kilkukrotnie byli blisko pokonania Lukasa Hornicka. Mimo to, w pojedynku z portugalskim rywalem nie padł już żaden gol i kolejna porażka Nicei stała się faktem.
Tym samym OGC Nice zajmuje ostatnie, 36. miejsce w fazie ligowej Ligi Europy i jest jedynym zespołem, który jeszcze nie zapunktował w tych rozgrywkach. W styczniu Francuzi będą mieli jeszcze dwie okazje na podreperowanie bilansu - zmierzą się kolejno z holenderskim Go Ahead Eagles oraz bułgarskim Łudogorcem Razgrad.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

1 miesiąc temu
19


English (US) ·
Polish (PL) ·