Zmiany na granicy polsko-białoruskiej. To byłby przełom!

1 miesiąc temu 27

Na granicy polsko-białoruskiej szykują się spore zmiany. W tle pojawia się temat operacji Bezpieczne Podlasie.

Straż Graniczna na bieżąco publikuje raporty z granicy polsko-białoruskiej. Według najnowszych danych sytuacja na pograniczu znacząco się uspokoiła. Minionej doby (2 grudnia) nie odnotowano ani jednej próby nielegalnego przedostania się do Polski.

Z kolei w poprzedni weekend (28-30 listopada) pojawił się tylko jeden migrant, który próbował sforsować granicę bez wymaganych dokumentów. Łącznie w całym listopadzie do naszego kraju próbowało się przedostać 358 cudzoziemców. Dla porównania – rok wcześniej w analogicznym okresie było to blisko 1000 osób.

– Być może Łukaszenko doszedł do wniosku, że nie osiąga wystarczających politycznych efektów i stąd przemyt migrantów w listopadzie jest już w dużo mniejszej skali – ocenił były wiceszef zarządu wywiadu Urzędu Ochrony Państwa Piotr Niemczyk.

Zmiany na granicy polsko-białoruskiej. SG zajmie miejsce wojska?

Tymczasem z ustaleń RMF FM wynika, że na granicy polsko-białoruskiej już wkrótce mogą się szykować poważne zmiany. Wojsko ma analizować możliwość przekazania strażnikom granicznym części swej odpowiedzialności za pilnowanie granicy.

Jeśli wspomniane wyżej zmiany weszłyby w życie, wówczas ta część odcinków pasa granicznego, którą aktualnie nadzoruje wojsko, przeszłaby w całości pod kontrolę SG. Dzięki takiemu rozwiązaniu część żołnierzy patrolujących granicę polsko-białoruską mogłaby wrócić do jednostek i zająć się innymi działaniami. Aktualnie w regionie jest ich blisko 5 tysięcy. Co więcej, zwiększona miałaby zostać również rola patroli mobilnych.

Powodem rozważania takiego kroku jest nie tylko spadek liczby nielegalnych migrantów oraz mniejsza liczba incydentów z ich udziałem, ale również odnotowana przez służby ogromna skuteczność zapory granicznej, na co duży wpływ miał montaż systemów elektronicznych, pozwalających łatwiej wykrywać intruzów.

Czytaj też:
Przełom na granicy polsko-białoruskiej. Kolejny dowód
Czytaj też:
Braun może mieć gigantyczny problem. Szef MSWiA mówi wprost

Przeczytaj źródło