Zmiana przy polskiej granicy. Wojskowy mówi o "punkcie krytycznym"

2 tygodni temu 10
ZIZOO.PL

Data utworzenia: 19 stycznia 2026, 5:30.

Napięcia na linii Litwa–Białoruś ponownie przyciągają uwagę państw regionu. W odpowiedzi na rosnącą aktywność wojskową po drugiej stronie granicy władze w Wilnie zapowiedziały utworzenie nowego poligonu wojskowego, którego lokalizacja może mieć kluczowe znaczenie także z perspektywy bezpieczeństwa Polski oraz newralgicznego przesmyku suwalskiego. O konsekwencjach tych planów "Fakt" rozmawiał z kpt. Maciejem Lisowskim. — Jeśli przebywający na Litwie Amerykanie także będą ćwiczyć na tym obiekcie, to oczywiście automatycznie zwiększą bezpieczeństwo regionu — mówi ekspert.

Kpt Lisowski o polityce bezpieczeństwa Litwy. Foto: Archiwum prywatne / google maps

Od dłuższego czasu iskrzy na linii Mińsk–Wilno. Litewskie ministerstwo obrony narodowej zwróciło uwagę w jednym z najnowszych wpisów na portalu X, że "w ostatnich latach wzrosła aktywność wojskowa w pobliżu granic Litwy, a najbardziej intensywne ćwiczenia bojowe odbywają się w rejonie Goży na Białorusi".

Litwa reaguje na białoruskie prowokacje. Powstanie nowy obiekt

Litewskie władze podkreślają, że uważnie śledzą ruchy białoruskich sił w pobliżu swojej granicy, jednocześnie zapowiadając, że w najbliższym czasie w regionie powstanie nowy poligon wojskowy.

O planach litewskich władz "Fakt" rozmawiał z kpt Maciejem Lisowskim. Wojskowy zwraca uwagę, że "jeśli przebywający na Litwie Amerykanie będą ćwiczyć na tym obiekcie, to oczywiście zwiększą bezpieczeństwo regionu, w tym przesmyku suwalskiego, który jest punktem krytycznym wschodniej flanki NATO". Jak podkreśla, obecność wojsk USA na takim poligonie miałaby znaczenie nie tylko symboliczne, ale również praktyczne, wzmacniając odstraszanie w całym regionie.

Jednocześnie kpt Lisowski studzi nastroje dotyczące ewentualnej eskalacji ze strony Mińska. — Łukaszenka nie zdecyduje się na solową akcję militarną. Absolutnie nie jest do tego przygotowany, a w dodatku pamiętajmy, że w ostatnich miesiącach zaczął dogadywać się z administracją Trumpa — mówi wojskowy.

Ekspert przypomina także, że Litwa od dłuższego czasu systematycznie zwiększa liczebność i potencjał swoich sił zbrojnych.

Budżet w wojskach lądowych zbliża się do poziomu NATO-wskiej dywizji. Przy siłach, jakie Łukaszenka jest w stanie na nich skierować, bardziej obstawiałabym na skuteczność militarną Litwinów

— ocenia kpt Lisowski.

Zwraca on również uwagę, że "Litwa konsekwentnie umacnia granicę z Rosją i Białorusią". — Trzeba mieć świadomość, że mocniejsza Litwa to silniejsza Polska — podkreśla, wskazując na ścisłe powiązania bezpieczeństwa państw regionu.

Na koniec kpt Lisowski dodaje, że "państwa bałtyckie najszybciej zaczęły mówić jednym językiem po rosyjskiej agresji w Ukrainie". — Są wzorem, jeśli chodzi o wydatki na obronność. Im więcej powstanie poligonów, tym lepiej dla bezpieczeństwa Litwy, Polski i całej Europy — podsumowuje ekspert.

Palikot znalazł nowy sposób na biznes. Tak chce odbić się od dna

Co naprawdę dzieje się na Grenlandii? Generał ujawnia szczegóły

Uwolnienie więźniów politycznych. Polak wraca do kraju

/3

@Lithuanian_MoD / X

Litwini zabezpieczają się od strony białoruskiej.

/3

- / Archiwum prywatne

Kpt Maciej Lisowski.

/3

- / google maps

Napięcia na linii Litwa-Białoruś.

Przeczytaj źródło