Zjazd nastolatków w Tatrach podzielił internautów. "Ze śniegu ulepisz bałwana, a tutaj już go mamy"

1 miesiąc temu 20

Tatry. Nastolatkowie zjechali z Morskiego Oka na jabłuszku

Jedna z użytkowniczek TikToka zamieściła nagranie przedstawiające nastolatków zjeżdżających z Morskiego Oka na tak zwanym jabłuszku. "POV: Kupiliście jabłuszka w schronisku na Morskim Oku, bo nie chciało wam się schodzić" - napisała autorka. Nagranie do poniedziałku zyskało ponad 100 tysięcy polubień i ponad 400 komentarzy. Wiele z nich krytykowało postawę nastolatków. "A jak na kogoś wpadniesz, zjeżdżając w ten sposób, to pokryjesz koszty akcji ratunkowej i opieki medycznej?" - zapytała jedna z użytkowniczek. "Jak on trzyma to jabłuszko?" - pytała inna.

"To powinno być zakazane" - oceniła komentująca. "I później po takim dzbanie musisz schodzić po wyślizganym szlaku" - napisał użytkownik. Nie była to jedyna osoba o podobnych doświadczeniach. "Przez takich głąbów szlaki są wyślizgane w zimie i jak idziesz, to można się zabić na nich, bo jest tak ślisko" - napisał komentujący. "Czym różni się śnieg od tego typa? Ze śniegu ulepisz bałwana a tutaj już go mamy" - stwierdził jeden z użytkowników.

Zobacz wideo Włamał się do kościoła i wypił wino mszalne. Grozi mu do 10 lat więzienia

Internauci opowiadają o swoich doświadczeniach

Nagranie skomentowali także internauci, którzy chwalili się w nich podobnymi doświadczeniami. "Ja zjeżdżałam na reklamówce, bo nie miałam jabłuszka" - napisała jedna z internautek. "Ja kiedyś tak się pośliznęłam i zjechałam na tyłku dosyć długi kawałek" - zrelacjonowała inna. "My na sankach zjeżdżaliśmy rok temu" - opowiedziała komentująca. Pojawiły się również inne pomysły. "Polecam jazdę na oponie z autobusu czy traktora...w sześć osób. Do mety połowa nie dojedzie" - napisała użytkowniczka. Nie zabrakło też opowieści o konsekwencjach. "Wpadłam w ten sposób kiedyś prawie do rzeki. Na szczęście drzewo mnie zatrzymało, nie polecam" - przestrzegła jedna z osób. 

Pojawiły się też wypowiedzi, które nie zgadzały się z krytyczną postawą niektórych użytkowników. Internauci pytali między innymi: "dlaczego ludzie zawsze do wszystkiego muszą się przyczepić?". "Ludzie się prują o jabłuszko, to co, może lepiej wykorzystywać biedne konie?" - zaznaczyła jedna z osób. "Ludzie się prują, a on po pustym szlaku zjeżdża" - napisała inna.

Przeczytaj źródło