Zima paraliżuje Europę. Setki odwołanych lotów. "Prawdziwe emocje zaczną się w czwartek"

1 dzień temu 16

6 stycznia 2026, 23:06

Pociągi, autobusy, a nawet ogrzewanie nie działają: zimowa pogoda panuje w większości krajów Europy. Tylko w nielicznych regionach panują wiosenne, łagodne temperatury.

Atak zimy w Europie - zdjęcie ilustracyjne Fot. REUTERS/Gonzalo Fuentes

Surowa zima nadal sprawia w Europie wiele kłopotów. Zakłócony lub wstrzymany jest ruch kolejowy i lotniczy, odwołane zajęcia w szkołach, drogi oblodzone lub niewidoczne w zamieci. W niektórych miejscach temperatura spada nawet poniżej 40 stopni.

Fatalne warunki dla komunikacji

W Holandii ruch kolejowy został prawie całkowicie sparaliżowany przez pogodę i awarię techniczną. Zimowa pogoda nadal powoduje problemy na drogach i na głównym lotnisku Amsterdamu – Schiphol. Odwołano już około 350 lotów.

Atak zimy w Europie - zdjęcie ilustracyjne

Atak zimy w Europie - zdjęcie ilustracyjneFot. REUTERS/Piroschka Van De Wouw

Również Francja nadal boryka się z problemami spowodowanymi śniegiem i lodem. W wielu departamentach nie kursowały autobusy szkolne po intensywnych opadach śniegu. W niektórych regionach zakłócony był również ruch kolejowy. Na lotnisku w Nantes na zachodzie kraju wstrzymano ruch lotniczy, a na lotniskach w Paryżu nadal występowały opóźnienia. Na drogach i autostradach wokół Paryża, gdzie w poniedziałek po południu korki miały łącznie około 1000 kilometrów, sytuacja uległa poprawie. Niemniej jednak, według wstępnych danych, w wypadkach spowodowanych warunkami pogodowymi zginęło pięć osób.

W Wielkiej Brytanii nadal jest zimno i pada śnieg. W Szkocji setki szkół pozostają zamknięte, a w Glasgow metro nie kursowało rano, ponieważ szyny elektryczne były oblodzone. W wielu częściach Wielkiej Brytanii nadal obowiązują ostrzeżenia przed śniegiem i lodem, a służby meteorologiczne ostrzegają przed intensywnymi opadami śniegu w tym tygodniu, zwłaszcza na południu kraju. 

Zobacz wideo Trump zbiera nagrody i nie miał czasu przeczytać Narodowej Strategii Bezpieczeństwa

Ekstremalne temperatury

W Szwecji spadają nowe opady śniegu, a temperatura na północy kraju wynosi nawet minus 40 stopni. W Danii służby ratownicze wezwały mieszkańców północnej Jutlandii, aby w obliczu nadchodzącej burzy śnieżnej pozostali w środę w domach. Ci, którzy mimo wszystko zdecydują się wyjść, powinni mieć przy sobie łopatę, aby móc odkopać samochód.

Powietrze polarne powoduje w Szwajcarii na nizinach temperatury sięgające miejscami minus 14 stopni. La Brévine w kantonie Neuchâtel, położona na wysokości ponad 1000 metrów, tradycyjnie najzimniejsze miejsce w Szwajcarii, odnotowała w nocy z niedzieli na poniedziałek minus 30,3 stopnia. Nie jest to jednak niczym niezwykłym. W zamkniętej dolinie przy bezchmurnym niebie i słabym wietrze często tworzy się jezioro zimnego powietrza, co prowadzi do znacznego ochłodzenia gleby. Jeszcze zimniej było rano na Alpach Hintergräppelen w Toggenburgu w kantonie St. Gallen. Tam odnotowano temperaturę minus 37,1 stopnia.

Również w Czechach nadal panuje przenikliwe zimno. W Lesie Czeskim, w pobliżu granicy z Bawarią, rano odnotowano temperatury około minus 25 stopni. Według prognozy państwowej służby meteorologicznej, w najbliższych dniach nigdzie w kraju temperatura nie powinna wzrosnąć powyżej zera. W Pradze dziesiątki tysięcy mieszkańców pozostawały tymczasowo bez ogrzewania i ciepłej wody z powodu awarii rurociągu ciepłowniczego.

Miłośnicy sportów zimowych mogą się cieszyć: dzięki opadom śniegu na wielu stokach w czeskich górach panują idealne warunki do uprawiania narciarstwa. W Polsce najniższa temperatura w nocy wyniosła minus 20,1 stopnia.

Na Węgrzech obfite opady śniegu spowodowały utrudnienia w ruchu drogowym. W aglomeracji Budapesztu, w północno-wschodnim regionie Borsod oraz w południowych okręgach Baranya i Zala dziesiątki lokalnych autobusów nie kursowały. Niektóre pociągi jadące do zachodniego dworca kolejowego w Budapeszcie zakończyły swoją podróż już na przedmieściach z powodu zamarzniętych rozjazdów. Kolejne opady śniegu spodziewane są w drugiej połowie dnia i w nocy ze środy na czwartek.

Zima mocno trzyma w garści również Bałkany. W rumuńskim okręgu Alba prawie 8000 gospodarstw domowych pozostawało bez prądu czwarty dzień z rzędu. We wschodniobośniackim mieście Gorazde doszło do awarii wodociągów po tym, jak rzeka Drina wystąpiła z brzegów i zalała pompy lokalnej stacji uzdatniania wody. W Chorwacji i Słowenii władze ogłosiły ostrzeżenia przed spodziewanymi intensywnymi opadami śniegu.

Źle izolowane mieszkania w Hiszpanii

W Hiszpanii, która latem regularnie trafia na pierwsze strony gazet z powodu rekordowych upałów, mieszkańcy wielu regionów drżą teraz z zimna w swoich często słabo izolowanych mieszkaniach. W Madrycie, a także na wyższych wysokościach na wakacyjnej wyspie Majorka wystąpiły mrozy i spadł śnieg.

Niektóre drogi w Pirenejach i innych górzystych regionach kraju były przejezdne tylko z łańcuchami śniegowymi. W nocy z poniedziałku na wtorek temperatura mogła spaść nawet do minus 10 stopni. Służby meteorologiczne wydały ostrzeżenia dla znacznej części kraju z powodu śniegu, mrozu i częściowo zamieci. Kto pragnie ciepła, musi wybrać się na Wyspy Kanaryjskie. Tam w ciągu dnia temperatura wynosi 17 stopni.

Również w Bułgarii nadal panuje wiosenna łagodność, a na południowym wschodzie spodziewane są temperatury do 19 stopni. Jest to bardzo nietypowe dla tej pory roku. W niektórych regionach kłopoty sprawiają silne wiatry. Meteorolodzy spodziewają się opadów śniegu i mroźnej pogody w czwartek.

Niemcy: Burza, śnieg i oblodzenie. "Eemocje zaczną się w czwartek"

Mrozy trwają, śnieg się rozprzestrzenia – według Niemieckiej Służby Meteorologicznej (DWD) od czwartku będzie "ciekawie". W nocy ze środy (07.01.2026) na czwartek temperatura ponownie spadnie do umiarkowanego mrozu, z wyjątkiem północnego zachodu.

"Na południu i w środkowej części Średniogórza Środkowoeuropejskiego na wschodzie Niemiec należy ponownie przygotować się na silny mróz, czyli temperatury znacznie poniżej minus 10 stopni" – powiedział meteorolog DWD Tobias Reinartz. W środę w ciągu dnia może padać śnieg również na północnym zachodzie i zachodzie. W nocy z czwartku na piątek opady śniegu rozprzestrzenią się w osłabionej formie na znaczne obszary kraju.

"Jednak prawdziwe emocje zaczną się w czwartek" – mówi Tobias Reinartz. Nad Atlantykiem tworzy się niż, który przekształca się w burzę. Podczas gdy w czwartek rano znajduje się on jeszcze na zachód od Irlandii, w piątek rano ma już znajdować się nad Holandią. Następnie, zgodnie z aktualnymi prognozami pogody, przesunie się ona na wschód przez północną część środkowych Niemiec. "Wiąże się to z porywistym wiatrem od nocy z czwartku na piątek" – twierdzi meteorolog. Dotyczy to zarówno południowej strony niżu – środkowej i południowej części Niemiec – jak i wybrzeży.

Ponadto już w czwartek nad południowym zachodem i zachodem pojawią się miejscami intensywne opady: "Podczas gdy na północy zgodnie z aktualnymi prognozami będzie padał śnieg, w pozostałych regionach początkowe opady śniegu będą stopniowo przechodzić w deszcz ze śniegiem, powodujący oblodzenie nawierzchni".

Przy przewidywanych w piątek maksymalnych temperaturach od 5 do 9 stopni na południu i południowym zachodzie w górach możliwe jest nadejście odwilży. 

(DPA/jak)

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło