Zillmann pokazała gorące nagranie z Lesar. Domysły potwierdzone

1 miesiąc temu 20

Atmosfera wokół Katarzyny Zillmann ponownie zrobiła się wyjątkowo gorąca. Uczestniczka "Tańca z Gwiazdami" opublikowała nagranie, na którym towarzyszy jej Janja Lesar, czym wywołała falę komentarzy. Materiał szybko obiegł media społecznościowe, a obserwatorzy zaczęli zastanawiać się, czy to potwierdzenie krążących od dawna domysłów o ich relacji i wspólnej energii, którą tak często podkreślają.

Mocny manifest Zillmann: “Dla mnie liczy się euforia i wolność”

Po publikacji nagrania Zillmann odniosła się do emocji, jakie wzbudziło, dodając słowa, które dodatkowo podgrzały atmosferę. Jej wypowiedź jest bezkompromisowa i pełna pewności siebie:

Za nic nie stonowałabym swoich prawdziwych barw. Dla mnie liczy się euforia i wolność. Nadzieja, którą mam ogromny przywilej dawać. Jeżeli z drugiej strony ma się pojawić duży opór… trudno. Nie pierwszy nie ostatni taki przypadek. Lesss keep going

To wyznanie jasno pokazuje, że Kasia nie zamierza się wycofywać ani dopasowywać do oczekiwań innych. Podkreśla autentyczność, ekspresję i poczucie misji.

Nagranie, które rozgrzało Internet

Od paru dni w sieci aż wrze od plotek, że między Kasią Zillmann, a Janją Lesar mogło narodzić się uczucie. Choć Zillmann nie wyjaśniła szczegółów dotyczących relacji z Lesar, ani nie potwierdziła plotek o rzekomym uczuciu, fani zauważyli wiele zaskakujących szczegółów w reakcji: czułe gesty, pocałunki poza sceną, a także rozstanie Kasi z jej byłą partnerką.

Zillmann kończy swój wpis zdecydowanym „Lesss keep going”, dając jasno do zrozumienia, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Fani już spekulują, co może wydarzyć się dalej i czy duet z Lesar pojawi się w kolejnych projektach lub nagraniach. Jedno jest pewne — Zillmann wie, jak wzbudzić emocje i jak zamienić swoją wizję w intensywne, głośne momenty, o których szybko robi się viralowo.

Zobacz także:

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar w "Tańcu z gwiazdami", fot. Wojciech Olkusnik/East News

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar

fot Adam Jankowski/REPORTER

Przeczytaj źródło