Zdumiewające, co dzieje się w Zakopanem tuż przed zawodami PŚ. Górale aż załamują ręce

1 dzień temu 5

Już 10 stycznia Zakopane jak co roku zmieni się w zimową stolicę skoków narciarskich. W na legendarnej Wielkiej Krokwi zaplanowano zarówno kwalifikacje, jak i zawody drużynowe. Jak można się spodziewać, zainteresowanie generuje szereg problemów, które uderzą zarówno w mieszkańców oraz turystów, którzy tłumnie przybywają w rodzime góry. Organizatorzy oraz służby oficjalnie to zapowiedziały. O co dokładnie chodzi?

  • Już w ten weekend ostatnie skoki Kamila Stocha na Wielkiej Krokwi
  • Służby i organizatorzy przekazały ważne informacje
  • Wielkie utrudnienia i zmiany w organizacji ruchu

Zawody Pucharu Świata w Zakopanem. Szykuje się pożegnanie Kamila Stocha

Weekend 10 i 11 stycznia stoi pod znakiem zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich, które co roku przyciągają tłumy turystów, generując szalone zainteresowanie mediów, nie tylko z Polski, ale i całego świata.

Wydarzenia w Zakopanem mają w tym roku wymiar szczególny ze względu na pożegnanie Kamila Stocha z Wielką Krokwią. Trzykrotny mistrz olimpijski, który ogłosił zakończenie kariery po bieżącym sezonie, po raz ostatni wystartuje przed własną publicznością w zawodach Pucharu Świata

Warto zaznaczyć, ze Stoch to rekordzista zakopiańskiego obiektu pod względem liczby zwycięstw (5 triumfów), a organizatorzy zapowiedzieli na niedzielę specjalną oprawę uroczystości pożegnalnej.

W polskiej kadrze na weekendowe zmagania znaleźli się również: Dawid Kubacki, Maciej Kot, Paweł Wąsek oraz rewelacyjny 18-latek Kacper Tomasiak. To właśnie on jest aktualnie najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w Pucharze Świata (11. miejsce) i po dobrych występach w Turnieju Czterech Skoczni upatruje się w nim kandydata do walki o czołowe lokaty. Szanse Polaków na podium zwiększa fakt, że do Zakopanego nie przyjechało aż sześciu zawodników z pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej, w tym Stefan Kraft i Ryoyu Kobayashi.

Zakopane objęte specjalnym nadzorem. Górale załamują ręce

Nie jest tajemnicą, że zawody Pucharu Świata to potężne przedsięwzięcie logistyczne i organizacyjne. Małopolska policja zapowiada wzmożone działania, które obejmą zarówno Zakopane, jak i jego okolice.

Funkcjonariusze prewencji, ruchu drogowego oraz służb kryminalnych mają dbać o bezpieczeństwo uczestników imprezy masowej, reagować na wszelkie zgłoszenia oraz zapobiegać zakłóceniom porządku publicznego - podały lokalne służby.

Od godzin porannych w Zakopanem obowiązuje nowa organizacja ruchu, która obejmuje całkowite zamknięcie kilku kluczowych arterii miejskich. Wyłączone z ruchu zostały nie tylko ulice w bezpośrednim sąsiedztwie głównych punktów wydarzeń, ale także drogi dojazdowe, co generuje spore utrudnienia na trasach wlotowych do miasta.

Służby apelują do kierowców o korzystanie z wyznaczonych objazdów oraz parkingów buforowych zlokalizowanych na obrzeżach Zakopanego. Komunikacja miejska kursuje według zmienionych rozkładów, a niektóre przystanki zostały czasowo zawieszone. Porządku na skrzyżowaniach pilnują funkcjonariusze drogówki, którzy kierują ruchem w miejscach najbardziej newralgicznych.

Restrykcje dla mieszkańców i turystów

Wprowadzone środki bezpieczeństwa oznaczają konkretne ograniczenia dla osób przebywających w mieście. W dniach zawodów w rejonie Wielkiej Krokwi obowiązywać będą szczególne ograniczenia w lotach bezzałogowych statków powietrznych.

Zakaz korzystania z dronów ma zapewnić bezpieczeństwo zarówno mieszkańcom, jak i turystom, którzy tłumnie zjechali do Zakopanego, by pożegnać Kamila Stocha, czyli żywą legendę skoków narciarskich.

Miejscowa policja, jak również organizatorzy zawodów pilnie apelują do mieszkańców Zakopanego i turystów o wcześniejsze planowanie podróży, korzystanie z komunikacji publicznej oraz uzbrojenie się w szczególną cierpliwość.

Przeczytaj źródło