Data utworzenia: 25 listopada 2025, 16:46.
Mężczyzna, który przyznał się do zabicia dwóch owczarków podhalańskich, może ponieść konsekwencje nie tylko karne. Polski Związek Łowiecki informuje, że wobec myśliwego zostanie wszczęte postępowanie dyscyplinarne. W grę wchodzi też cofnięcie uprawnień do posiadania broni.
W specjalnym oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji PZŁ potępia działania 70-latka, nazywając je "bulwersującymi" i "sprzecznymi z przepisami prawa oraz etyką łowiecką".
Szokujące odkrycie na Pomorzu
Przypomnijmy: sprawa wyszła na jaw w sobotę, 23 listopada, kiedy do człuchowskiej policji zgłosił się mężczyzna, który zauważył martwego psa w zbiorniku wodnym. Po przyjeździe patrolu odkryto ciało drugiego zwierzęcia. Oba psy, owczarki podhalańskie, były zastrzelone z broni palnej.
Właścicielem psów okazał się 70-letni mieszkaniec powiatu szczecineckiego. Został zatrzymany i przyznał się do winy. Tłumaczył, że nie radził sobie z opieką nad zwierzętami. W jego domu zabezpieczono broń i amunicję.
Społeczna burza. Głos zabrał związek łowiecki
Sprawa natychmiast wywołała ogromne emocje w internecie. Miłośnicy zwierząt nie kryją oburzenia. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze wzywające do surowego ukarania sprawcy.
Nasza redakcja zwróciła się o komentarz do Polskiego Związku Łowieckiego. W odpowiedzi otrzymaliśmy oficjalne oświadczenie.
"Nie ma na to miejsca w środowisku myśliwych"
"Z wielkim niepokojem przyjęliśmy informację o zdarzeniu. Jest to sytuacja wyjątkowo bulwersująca i absolutnie sprzeczna z przepisami prawa" — czytamy w komunikacie.
PZŁ zaznacza, że osoby łamiące prawo nie mogą liczyć na ochronę w środowisku łowieckim. W sprawie 70-latka wszczęto już postępowanie dyscyplinarne. Jak podkreśla związek, każdy przypadek nadużycia broni palnej będzie spotykał się z jednoznaczną reakcją.
Broń tylko według prawa
W oświadczeniu podkreślono również, że myśliwi mogą używać broni wyłącznie zgodnie z przepisami prawa łowieckiego. Każde odstępstwo, zwłaszcza takie jak zastrzelenie psów, stanowi podstawę do odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej.
Polski Związek Łowiecki zadeklarował również pełną współpracę z policją i prokuraturą prowadzącą śledztwo.
/5
Polski Związek Łowiecki, KPP w Człuchowie / Materiały policyjne
Sprawa zastrzelonych psów wstrząsnęła opinią publiczną i środowiskiem łowieckim.
/5
KPP w Człuchowie / Materiały policyjne
Tu znaleziono zatrzelone psy.
/5
Polski Związek Łowiecki / -
Oświadczenie Polskiego Związku Łowieckiego.
/5
KPP w Człuchowie / Materiały policyjne
Podejrzany podczas przesłychania.
/5
KPP w Człuchowie / Materiały policyjne
Sprawą zajmuje się policja.

1 miesiąc temu
22


English (US) ·
Polish (PL) ·