- Tłuszcze nienasycone aktywują w jelicie cząsteczkę OEA, która hamuje uczucie głodu
- OEA działa jako naturalny „sygnał sytości”, wydłużając czas między posiłkami
- Mechanizm ten uruchamia się po spożyciu tłuszczu, ale nie białek czy węglowodanów
- Istotne znaczenie ma rodzaj tłuszczu – podobnego efektu nie daje jedzenie tłuszczów pochodzących z przetworzonej żywności
OEA, czyli „posłaniec sytości”
W badaniu opublikowanym w czasopiśmie „Cell Metabolism” naukowcy wykazali, że spożycie tłuszczu - w przeciwieństwie do białek czy węglowodanów - uruchamia w jelicie cienkim produkcję szczególnej cząsteczki sygnałowej: oleoiloetanoloamidu (OEA). Powstaje ona z kwasu oleinowego, czyli jednonienasyconego kwasu tłuszczowego obecnego m.in. w oliwie z oliwek, orzechach i awokado.
OEA działa jak biologiczny „posłaniec sytości”. Po wytworzeniu w jelicie przekazuje sygnał do układu nerwowego, że organizm otrzymał wystarczającą ilość energii. Efekt nie polega jednak na potrzebie nagłego przerwania jedzenia, ale na wydłużeniu czasu między kolejnymi posiłkami; innymi słowy tłuszcz sprawia, że dłużej nie odczuwamy głodu.
Nie każdy tłuszcz działa tak samo
Badanie pokazuje też, że istotne znaczenie ma rodzaj spożywanego tłuszczu. Wytwarzanie OEA w organizmie zachodzi pod wpływem tłuszczów zawierających kwas oleinowy, a więc głównie tłuszczów roślinnych. Tłuszcze nasycone, typowe dla produktów wysoko przetworzonych, nie wywołują takiej samej reakcji biologicznej.
Co ważne, mechanizm ten jest związany z naturalnymi procesami zachodzącymi w jelicie, a nie z działaniem tzw. hormonów głodu znanych z popularnych diet. Autorzy publikacji podkreślają, że odkrycie to pomaga lepiej zrozumieć, dlaczego dieta śródziemnomorska sprzyja kontroli masy ciała i dlaczego eliminowanie tłuszczu z jadłospisu może paradoksalnie utrudniać regulację apetytu.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

2 tygodni temu
15





English (US) ·
Polish (PL) ·