Zaskakujące wyznanie Włodzimierza Matuszaka. Mało kto wie, czym zajmuje się w wolnych chwilach

2 miesięcy temu 22

Włodzimierz Matuszak rozpoczął swoją karierę już na początku lat 70. XX wieku, jednak prawdziwą sławę i rozpoznawalność przyniosła mu rola księdza Antoniego Wójtowicza w "Plebanii". Fabuła legendarnego serialu opierała się na walce dobra ze złem - Matuszak wcielał się w postać uosabiającą dobro, natomiast czarnym charakterem był ikoniczny Dariusz Kowalski, który zagrał Janusza Tracza. W latach 2000 - 2012 "Plebania" emitowana na antenie Telewizji Polskiej, była najpopularniejszym i najchętniej oglądanym serialem w Polsce, a w czasie swojej świetności produkcja gromadziła przed telewizorami nawet osiem mln widzów.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie inne role miał Włodzimierz Matuszak poza 'Plebanią'?

Czy Włodzimierz Matuszak ma jakieś plany związane z lotnictwem?

Jak zaczęła się pasja Włodzimierza Matuszaka do lotnictwa?

Czy Włodzimierz Matuszak kiedykolwiek zdobył licencję pilota?

Włodzimierz Matuszak ma niecodzienną pasję. Tym zajmuje się w wolnym czasie

Po tym, jak Telewizja Polska przestała emitować "Plebanię", Włodzimierz Matuszak pojawiał się jeszcze na deskach teatru oraz w kilku filmach i serialach. Mimo tego aktorowi nie udało się powtórzyć sukcesu, jaki zagwarantowała mu rola księdza Antoniego Wójtowicza. Jakiś czas temu gwiazdor przeszedł na emeryturę i odtąd koncentruje się na życiu rodzinnym oraz realizowaniu swoich pasji.

Ostatnio Włodzimierz Matuszak gościł w studiu "Dzień dobry TVN", gdzie opowiedział o swojej największej pasji - lotnictwie. Jak się okazuje, legendarny aktor był zaintrygowany lataniem i maszynami powietrznymi już od najmłodszych lat.

Zaczytywałem się literaturą lotniczą i wtedy zaczęło mnie to fascynować bardzo. A potem chodziłem na łąkę, kładłem się na plecach i patrzyłem w niebo, wypatrując samolotów. Tak to się zaczęło

- wyjawił.

Włodzimierz Matuszak (2016 r.)

Włodzimierz Matuszak (2016 r.)Andras Szilagyi / MW Media

Włodzimierz Matuszak zdradził kulisy swojej pasji - opowiedział w śniadaniówce o tym, czym miał już okazję latać i czy ma jakieś plany na przyszłość związane z lotnictwem. Aktor zdradził, że miał styczność z szybowcami oraz Kolibrem 150, jednak nigdy nie udało mu się zrobić licencji.

"W mojej młodości można było się zapisać do aeroklubu, zrobić jakieś kursy i wtedy to nie kosztowało. Ale możliwości były takie, że jak się mieszkało przy lotnisku, czy w mieście, gdzie było lotnisko, to było to łatwe. Jak mieszkało się gdzieś daleko, to niestety było nie do zrealizowania. Dopytywałem się, czy w moim wieku, czy wiek w ogóle stanowi przeszkodę. Jeżeli zdrowie pozwoli i inne czynniki, to nie ma przeszkody, można zrobić kurs i ja zamierzam to zrobić" - poinformował o swoich planach na przyszłość.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

Przeczytaj źródło