Zaskakujące słowa Pauliny Krupińskiej podczas debiutu nowej pogodynki. "Pozyskaliśmy kocicę"

19 godziny temu 7

Ola Kot, znana widzom głównie z Eska TV, gdzie przez prawie 15 lat prowadziła programy muzyczne i podróżnicze, rozpoczęła nowy etap kariery w śniadaniówce TVN. Choć – jak podkreślała – decyzja o zmianie była dla niej "bardzo emocjonalna i trudna", ostatecznie pojawiła się na antenie "Dzień dobry TVN" jako nowa prezenterka pogody. Jej pierwszy dyżur przypadł na piątek, 9 stycznia, jednak co ważne — Ola Kot nadal będzie łączyć telewizyjną pracę z obowiązkami w Radiu Eska.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kiedy odbył się debiut Oli Kot?

Co powiedziała Paulina Krupińska podczas powitania Oli Kot?

Jakie emocje towarzyszyły Oli Kot podczas debiutu?

Z kim Ola Kot spotkała się przed pierwszym dyżurem pogodowym?

Zaskakujące słowa Pauliny Krupińskiej podczas debiutu Oli Kot. "Rzuciła radio"

Zgodnie z przewidywaniami, debiut Oli Kot odbył się w wyjątkowo ciepłej i żartobliwej atmosferze. Paulina Krupińska przywitała ją słowami:

Gorący news. Otóż pozyskaliśmy fantastyczną kocicę do naszego programu. Ola Kot dołączyła do naszego zespołu. Jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi. Rzuciła radio, żeby pracować razem z nami. Kiedyś ten oto człowiek też przeszedł z radia do telewizji i zobaczcie jak dobrze skończył

— wskazała Paulina Krupińska na Damiana Michałowskiego, który przez lata pracował w Radiu ZET.

Paulina Krupińska, Damian Michałowski

Paulina Krupińska, Damian Michałowskiplayer.pl/ddtvn

Chwilę później Damian Michałowski dodał:

Ale my Olę rzucamy już na głęboki mróz. My sobie siedzimy w ciepełku, a Ola jest gdzieś, gdzie jest jakieś minus 500. Dzień dobry, Olu! Trzymamy kciuki i witamy cię serdecznie w naszej "dzieńdobrowej" drużynie. Życzymy ci powodzenia, dmuchamy i chuchamy w żagielki

Paulina Krupińska, Damian Michałowski, Ola Kot

Paulina Krupińska, Damian Michałowski, Ola Kotplayer.pl/ddtvn

Nowa pogodynka, która swój pierwszy dyżur pogodowy pełniła w słynnej Wiśle Adama Małysza, nie kryła ogromnych emocji towarzyszących debiutowi:

Dziękuję za to bardzo miłe powitanie. Ja jestem bardzo, ale to bardzo szczęśliwa, że dołączam do tej wspaniałej rodziny "Dzień dobry TVN". Paulina, Damian – jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję. Nie ukrywam, że jestem dzisiaj potwornie zestresowana. Nie mogłam w nocy spać, nie mogłam dziś rano nic zjeść. Cały czas myślałam o tej pogodzie, ale mam nadzieję, że wszystko się uda.

— Udało mi się też przed tym pierwszym dyżurem pogodowym spotkać się z moim guru, czyli z Bartkiem Jędrzejakiem. Dał mi trochę rad i mam nadzieję, że z biegiem czasu uda mi się powoli te wszystkie rady wprowadzić. Wczoraj też przeczytałam miły komentarz na temat mojego pojawienia się w "Dzień dobry TVN" roli pogodynki. Pewna dziewczyna napisała, że skoro Ola Kot przejmuje pogodę w "Dzień dobry TVN", to ta pogoda już nigdy nie będzie pod psem. I mam nadzieję, że tak właśnie będzie, że częściej będę do państwa wracać z tymi dobrymi informacjami pogodowymi, bo dzisiaj pogoda na załączonym obrazku jest po prostu piękna — powiedziała Ola Kot podczas swojego premierowego wejścia z Wisły.

Ola Kot

Ola Kotplayer.pl/ddtvn

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

Przeczytaj źródło