Zapytali Dudę, czy zasiadłby w Radzie Pokoju Trumpa. Tak odpowiedział

8 godziny temu 3

Data utworzenia: 21 stycznia 2026, 17:29.

Nie wiadomo jeszcze, czy Karol Nawrocki przyjmie zaproszenie Donalda Trumpa do tzw. Rady Pokoju. Trwają w tej sprawie konsultacje ośrodka prezydenckiego i rządowego. A jak postąpiłby Andrzej Duda? Były prezydent został o to zapytany przez dziennikarza Polsat News. — To zależy od tego, jakie byłyby szczegółowe zasady, na których Rada Pokoju miałaby pracować. Ja myślę, że to będzie i jest już przedmiotem politycznych dyskusji oraz negocjacji także pomiędzy liderami. Pamiętajmy o tym, że prezydent Donald Trump na pewno chce mieć efekt — odpowiedział.

Donald Trump, Andrzej Duda.
Donald Trump, Andrzej Duda. Foto: null/Reuters, BRAK

Rada Pokoju pierwotne była opisywana jako organ nadzorujący tymczasowe władze w Strefie Gazy. Jednak okazuje się, że organizacja Donalda Trumpa ma stać się nowym organem międzynarodowym, który miałby zajmować się m.in. rozwiązywaniem wojen na całym świecie.

Duda skorzystałby z zaproszenia Trumpa do Rady Pokoju? "To zależy"

Donald Trump miałby być dożywotnim prezesem Rady Pokoju. Sugerował, że może ona zastąpić ONZ. W czwartek 22 stycznia w szwajcarskim Davos, gdzie trwa Światowe Forum Ekonomiczne, ma dojść do podpisania dokumentu założycielskiego tej organizacji.

— To zależy od tego, jakie byłyby szczegółowe zasady, na których Rada Pokoju miałaby pracować. Ja myślę, że to będzie i jest już przedmiotem politycznych dyskusji i negocjacji także pomiędzy liderami. Pamiętajmy o tym, że prezydent Donald Trump na pewno chce mieć efekt — mówił w Polsat News Andrzej Duda, gdy zapytano go o to, czy dołączyłby do tej organizacji.

Nerwowo w Sejmie. Błaszczak nagle zerwał się z ławy poselskiej. To się mogło źle skończyć

— Jestem przekonany, że te negocjacje w jakimś sensie będą się toczyły. Z drugiej strony to ciekawe, że zdecydował się kreować taki instrument — dodał.

— Problem polega na tym, że bardzo trudno jest coś uzgodnić na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, dlatego że są tam mocarstwa, które mają sprzeczne ze sobą interesy i prawo weta. Oczywiście, że ktoś powie: "dobrze, to jest droga do wypracowania ogólnoświatowego kompromisu", być może tak, ale takiego kompromistu często nie udaje się go osiągnąć i efekt tego jest opłakany — podsumował były prezydent.

"Bardzo tania i niemalże doskonała broń" na Bałtyku? Rosjanie mogą pójść w ślady Chińczyków

W środę 21 stycznia wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu poinformował, że zaproszenia do Rady Pokoju przyjęło na razie 35 z 50 zaproszonych przywódców. Oficjalnie podano, że zaproszenie zaakceptowali przywódcy Maroka, Wietnamu, Węgier, Białorusi, Argentyny, Egiptu, Izraela, Turcji, Pakistanu, Azerbejdżanu i Bahrajnu. Propozycję Trumpa odrzuciły Francja, Norwegia i Szwecja.

Zarobki, emerytury, opieka zdrowotna. Sprawdziliśmy, co mogą zaoferować Grenlandczykom

(źródło: Polsat News, PAP)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło