Data utworzenia: 17 listopada 2025, 17:50.
Gdy inne bociany dawno temu odleciały do Afryki, on został sam na polu niedaleko oczyszczalni ścieków w Wałczu (woj. zachodniopomorskie). Bocian, którego para młodych ludzi nazwała Lolkiem, był wycieńczony, przemarznięty i niezdolny do lotu. Jego pióra były oblepione trudną do usunięcia substancją. Szybki prysznic z ciepłą wodą i szarym mydłem nie pomógł. Lolek nadal nie może wzbić się w powietrze.
Lolek trafił pod opiekę Stowarzyszenia Razem dla Zwierząt w Wałczu. Jedna z wolontariuszek zabrała go nawet do swojego domu, by pomóc mu odzyskać siły. — Próbowaliśmy go oczyścić zgodnie z instrukcjami specjalistów, ale substancja jest uporczywa. Szare mydło to za mało — opowiada pani Ewa ze stowarzyszenia.
Choć bocian nie miał złamań ani widocznych urazów, nie był w stanie latać. W tej formie nie miałby szans na przetrwanie zimy w Polsce.
Lolek rusza w podróż. Do specjalistycznego ośrodka ma 300 km
Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy udało się zorganizować transport do specjalistycznego ośrodka rehabilitacji bocianów w Żychlinie pod Kutnem. Tam zajmie się nim Artur Paul — społecznik, który od lat ratuje ptaki. — Na razie musimy ustalić, czym dokładnie oblepiony jest Lolek. Jeśli nie da się tego usunąć bezpiecznie, będziemy stopniowo usuwać skażone pióra — tłumaczy.
Proces leczenia będzie długi, ale ptak ma szansę wrócić na wolność. Najwcześniej w przyszłym roku.
Nie poleciał do Afryki, ale może wrócić do natury
Bociany białe są w Polsce objęte ścisłą ochroną. To jedne z najbardziej lubianych i rozpoznawalnych ptaków, nie tylko przez dzieci wypatrujące ich na wiosnę. Są symbolem szczęścia, ich obecność często budzi ciepłe emocje.
Ale w połowie listopada nie powinno ich tu już być. Sezon bociani kończy się we wrześniu, kiedy większość stada odlatuje do Afryki. Wrócą dopiero w marcu. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, Lolek będzie gotowy, by do nich dołączyć.
Czas pokaże, czy załapie się na lot w sezonie 2026. Na razie walczy o to, by znów poczuć wiatr pod skrzydłami.
/3
Stowarzyszenie Razem dla Zwierząt / Facebook / 123RF
Bocian Lolek nie odleciał na zimę do Afryki. Potrzebuje pomocy.
/3
Stowarzyszenie Razem dla Zwierząt / Facebook
Ptak ma posklejane skrzydła.
/3
- / 123RF
Został, gdy inne odleciały. Bocian Lolek walczy o powrót do natury.

2 miesięcy temu
27


English (US) ·
Polish (PL) ·