Zaginięcie księdza Marka Wodawskiego. Proboszcz ujawnia nowe informacje

2 miesięcy temu 31

Proboszcz ksiądz kanonik Marek Doszko stwierdził w "Fakcie", że ksiądz Marek Wodawski dobrze wykonywał swoje obowiązki w parafii. W dniu zaginięcia miał on jechać w konkretne miejsce. Ślad po nim jednak zaginął.

Zaginiony ksiądz Marek Wodawski Fot. Grażyna Marks / Agencja Wyborcza.pl / KRP VII - Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła

Zaginięcie księdza Marka Wodawskiego. Proboszcz zabrał głos

Ksiądz Marek Wodawski był duchownym w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Aninie, gdzie miał mieszkać i odprawiać msze. - Przyszedł na naszą parafię z polecenia księdza biskupa. Był rezydentem. Jego pracę oceniam bardzo pozytywnie. Nigdy nie było problemów - stwierdził proboszcz parafii ksiądz kanonik Marek Doszko w rozmowie z "Faktem". Jak ocenił, ksiądz Marek Wodawski "miał piękne kazania i homilie", do których miał duży talent. Zaginiony duchowny był również wykładowcą na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

"Stąd jest ta nasza troska o niego"

Według doniesień "Faktu" mieszkanie, z którego ksiądz Marek Wodawski wyszedł w dniu zaginięcia, należało do niego. Proboszcz twierdzi jednak, że nic o tym nie wiedział. - Nigdy nam o nim nie mówił - powiedział ksiądz Marek Doszko. Duchowni wiedzieli natomiast, że ksiądz ma siostrę w zakonie oraz rodziców, do których miał wtedy jechać. W związku z tym poprosił on parafialną kucharkę o kwiaty, które chciał wręczyć swojej mamie. - On był takim typem naukowca, skoncentrowany w sobie. Nie był zbytnio wylewny. No i właśnie stąd jest ta nasza taka troska o niego - poinformował proboszcz.

Zobacz wideo Włamał się do kościoła i wypił wino mszalne. Grozi mu do 10 lat więzienia

Ksiądz Marek Wodawski wyszedł z mieszkania i nie wrócił

Ksiądz Marek Wodawski zaginął 7 listopada. Wiadomo, że tego dnia około godziny 19.30 duchowny wyszedł z mieszkania przy ulicy Białowieskiej i od tamtej pory nie powrócił, ani nie nawiązał kontaktu z nikim z bliskich. Funkcjonariusze podejrzewają, że ksiądz może poruszać się szarym samochodem marki Skoda Fabia z 2015 roku o numerze rejestracyjnym: WPI 40909.

"Osoby, które mogą pomóc w jego odnalezieniu, proszone są o kontakt z policjantami komendy przy ulicy Grenadierów tel. (47) 723-76-30, w godz. 8.00-16.00, całodobowo (47) 723-76-55, lub z najbliższą jednostką policji, a także pod bezpłatnym numerem telefonu 112, ewentualnie za pośrednictwem poczty elektronicznej e-mail: dyzurny.krp7@ksp.policja.gov.pl" - zaapelowała policja.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło