29-letni Maciej Kopka z mazowieckiego Legionowa zaginął tuż przed weekendem. W niedzielę na bagnach odnaleziono jego ciało. Śledczy próbują dziś odtworzyć ostatnie godziny jego życia. W sprawę zaangażowana jest stołeczna prokuratura.
Maciej Kopka, 29-letni porucznik Wojska Polskiego, zaginął w nocy z piątku na sobotę, 2 stycznia 2026 roku. Mężczyzna ostatni raz widziany był w rejonie kompleksu leśnego w miejscowości Polany, w gminie Wierzbica. Od tego momentu nie nawiązał kontaktu z rodziną i nie wrócił do miejsca swojego zamieszkania.
W niedzielę służby zakończyły poszukiwania, przekazując tragiczną informację. Ciało zaginionego mężczyzny zostało odnalezione na terenie bagien w gminie Iłża.
Ostatni raz widziany nocą. Poszukiwania z udziałem Żandarmerii Wojskowej
Jak ustalono, porucznik brał udział w spotkaniu towarzyskim. Przed północą opuścił je i – jak przekazała policja – oddalił się w nieznanym kierunku. Bliscy zgłosili jego zaginięcie następnego dnia, około południa.
– Po otrzymaniu informacji o zaginięciu natychmiast czynności poszukiwawcze rozpoczęli radomscy policjanci. Przekazano, że zaginiony jest żołnierzem, w związku z tym została powiadomiona Żandarmeria Wojskowa i jej funkcjonariusze również brali udział w czynnościach – przekazała dziennikarzom tvn24.pl Justyna Jaśkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Do akcji włączono również Żandarmerię Wojskową. Zaginiony był bowiem czynnym żołnierzem.
Ciało odnalezione w lesie na bagnach
Poszukiwania zakończono następnego dnia. Na pograniczu miejscowości Pomorzany i Pakosław, na obszarze leśnym, odnaleziono ciało 29-latka.
– Ciało znajdowało się na zamarzniętych bagnach, w trudno dostępnym terenie – przekazał z kolei Piotr Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Śledztwo prokuratury. Wstępne ustalenia
Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów, która prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Jak poinformował dziennikarzy przedstawiciel prokuratury, przeprowadzona sekcja zwłok na obecnym etapie wykluczyła udział osób trzecich.
Jak wyjaśnił Piotr Skiba, prokuratura bada teraz sprawę pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Śledczy analizują okoliczności zdarzenia i starają się odtworzyć ostatnie godziny życia żołnierza.
Czytaj też:
Podejrzany o zabójstwo Karoliny Wróbel: Będąc na moim miejscu, każdy by się przyznałCzytaj też:
Tajemnicze zaginięcie Polki w Wielkiej Brytanii. Mnożą się pytania






English (US) ·
Polish (PL) ·