Zaczepił na ulicy Paryża domniemaną córkę Putina. "Twój ojciec zabił mojego brata"

1 miesiąc temu 23

Ukraiński dziennikarz zaczepił w Paryżu domniemaną nieślubną córkę Władimira Putina. W sieci pojawiły się nagrania z ich rozmów, w których mężczyzna pyta ją o wojnę w Ukrainie i odpowiedzialność jej ojca.

Dziennikarz rozmawiał z domniemaną córką Władimira Putina Fot. REUTERS/Alexander Nemenov / X / @nexta_polska

Dziennikarz rozmawiał z domniemaną córką Putina

Nexta opublikowała nagrania, na których ukraiński dziennikarz Dmytro Swiatnenko rozmawiał w Paryżu z domniemaną nieślubną córką Władimira Putina - Jelizawietą Kriwonogich. - Trzy tygodnie temu twój ojciec zabił mojego brata. Jak w ogóle można żyć w Europie? W tej pełnej nienawiści, przeklętej Europie? Jak to jest u was? Powiedz coś przynajmniej. Popierasz jego politykę? - pytał kobietę. Ona odparła jednak jedynie, że nie wyraziła zgody na nagrywanie. 

"Kupię ci bilet"

Na innym nagraniu z kolei Swiatnenko pytał Kriwonogich, czy popiera Putina. - Jak mogę mieć coś z tym wspólnego? - zapytała go kobieta. - To twój ojciec. Przynajmniej możesz do niego zadzwonić i powiedzieć: "Tato, przestań ostrzeliwać Kijów". Domniemana córka rosyjskiego przywódcy jedynie się zaśmiała i odparła: "oczywiście". - Jedź do Pokrowska na przykład. I całkiem możliwe, że ta historia dobiegnie końca - powiedział dziennikarz. - Wyobrażasz sobie, jak teraz pójdę? - pytała Kriwonogich. - Mogę to sobie doskonale wyobrazić. Nie widzę żadnych przeszkód. Kupię ci nawet bilet - odparł mężczyzna. - Niestety nie mogę w żaden sposób pomóc. Bardzo mi przykro - powiedziała kobieta.

Wojna w Ukrainie. Listopad rekordowy pod względem szturmów

W listopadzie Rosjanie zajęli ponad 500 kilometrów kwadratowych ukraińskich terytoriów. To dwa razy więcej niż w poprzednim miesiącu. Takie dane przedstawił ukraiński analityczny portal Deep State. Jak wynika z raportu, gorsze dla Ukraińców pod względem strat terytorialnych w tym roku były jedynie czerwiec i lipiec. Listopad to jednak rekordowy w tym roku miesiąc, jeśli chodzi o liczbę szturmów, których Rosjanie dokonali niemal sześć tysięcy.

Około 15 proc. wszystkich szturmów przypadło na rejon Hulajpola w obwodzie zaporoskim. Właśnie na tym odcinku frontu Rosjanie przesuwali się w listopadzie najintensywniej. Według obliczeń Deep State w okolicach Hulajpola Rosjanie zajęli 200 kilometrów kwadratowych terytoriów. Jest to w przybliżeniu pas ziemi o szerokości 10 kilometrów i długości 20 kilometrów. Najwięcej, bo jedna trzecia rosyjskich szturmów w listopadzie przypadła na okolice Pokrowska. Tam jednak Rosjanom udało się zająć jedynie nieco ponad 50 km kwadratowych terytoriów. Mimo wzmożonych ataków rosyjskie sukcesy wciąż mają lokalny charakter. Wielu ekspertów wskazuje, że wojna trwa już cztery lata, a Rosja wciąż nie zajęła całości Donbasu, choć jest to jeden z jej głównych celów.

Zobacz wideo Rosja udaje, że nie musi negocjować, a jest do tego zmuszona

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło