Bartosz G., podejrzany o zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy, zostanie we wtorek przetransportowany do Polski. Grecki sąd zgodził się na jego ekstradycję w ramach Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Jak poinformowała Komenda Główna Policji, podejrzany o zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy Bartosz G. zostanie we wtorek przetransportowany do Polski. 17-latek przez ostatnie miesiące przebywał w Grecji, gdzie tamtejszy sąd zgodził się na jego ekstradycję w ramach Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Zabójstwo 16-latki z Mławy. Podejrzany Bartosz G.
Do zabójstwa nastolatki doszło 23 kwietnia 2025 roku. Z ustaleń śledczych wynika, że Maja spotkała się tego dnia ze swoim znajomym Bartoszem G., a wieczorem została zamordowana. Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu dziewczyny wpłynęło dzień później, 24 kwietnia. 29 kwietnia jeden z rodziców poinformował policję, że istnieje podejrzenie pozbawienia jej wolności.
Policja informowała, że ostatni raz Maja była widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do kolegi mieszkającego w pobliżu. Jej ciało odnaleziono 1 maja w zaroślach, w rejonie zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego. Wstępne wyniki sekcji zwłok wykazały, że przyczyną śmierci były rozległe obrażenia głowy.
2 maja Prokuratura Okręgowa w Płocku poinformowała o przedstawieniu Bartoszowi G. zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Za ten czyn grozi mu kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na wiek podejrzanego w chwili zdarzenia, sąd nie może orzec kary dożywotniego więzienia.
Sprawa Mai z Mławy. Grecja zgodziła się na ekstradycję podejrzanego
Na początku maja Bartosz G. został zatrzymany w hotelu w greckiej miejscowości Katerini, gdzie przebywał na szkolnej wymianie uczniów. Grecki sąd zdecydował o wykonaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania, a następnie odrzucił jego odwołanie od ekstradycji. Nastolatek tłumaczył, że w Polsce otrzymuje groźby ze strony otoczenia.
Równolegle toczy się osobne postępowanie dotyczące matki podejrzanego. Kobieta oskarżona jest o wielokrotne ataki w internecie na Maję i jej rodzinę. Proces rozpoczął się 16 grudnia. Ojciec zamordowanej podkreślał, że jego rodzina nie mogła w spokoju przeżywać żałoby z powodu fali hejtu.
Czytaj też:
Makabryczne odkrycie przy bulwarach wiślanych. Znamy pseudonim mężczyznyCzytaj też:
Porwanie 9-latka w Warszawie. Jest zarzut usiłowania zabójstwa








English (US) ·
Polish (PL) ·