Z kanału wyciągnięto dwie kobiety. Tragiczny finał. "Zleciliśmy sekcję zwłok"

2 miesięcy temu 32

Data utworzenia: 17 listopada 2025, 10:25.

Tragiczny finał dramatu pod Legionowem (woj. mazowieckie). W sobotę, 15 listopada, z Kanału Żerańskiego wyciągnięto dwie kobiety. 47-latkę i 71-latkę. Obie trafiły do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy jednej z nich nie udało się uratować. — Młodsza z kobiet zmarła w szpitalu. Zleciliśmy przeprowadzenie sekcji zwłok. Ma się ona odbyć w połowie tygodnia. Prowadzimy postępowanie w kierunku art. 155 Kodeksu Karnego, czyli w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, ale będziemy badać różne wersje tego zdarzenia — przekazała "Faktowi" prok. Anna Tondera-Wolińska, Prokurator Rejonowy w Legionowie.

Z Kanału Żerańskiego pod Legionowem wyciągnięto dwie kobiety. Młodsza zmarła w szpitalu. Jest śledztwo w tej sprawie. Foto: - / Miejski Reporter / Facebook

Tragedia rozegrała w sobotę, 16 listopada, po zmroku przy ul. Izabelińskiej w Stanisławowie Pierwszym niedaleko Legionowa.

Tragedia pod Legionowem. W Kanale Żerańskim ktoś zauważył ciało kobiety

Ok. godz. 18 ktoś zaalarmował służby, że w Kanale Żerańskim unosi się ciało kobiety. Na miejsce natychmiast przyjechały służby: straż pożarna, karetki pogotowia, policja, a nawet Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Szybko okazało się, że w wodzie są dwie osoby, to dwie kobiety: 47-latka i 71-latka. Obie wyciągnięto. Były w stanie ciężkim. Młodsza była nieprzytomna, nie dawała żadnych oznak życia. Na miejscu ją reanimowano, a potem została przetransportowana do szpitala. "Fakt" dowiedział się, że mimo wysiłków lekarzy, jej życia nie udało się uratować.

Tragiczny finał dramatu w Kanale Żerańskim. Śledczy zlecili sekcję zwłok. "Zmarła w szpitalu"

Młodsza z kobiet zmarła w szpitalu. Zleciliśmy przeprowadzenie sekcji. Dziś zwłoki będą przetransportowane do Zakładu Medycyny Sądowej. Ma się ona odbyć w połowie tygodnia, w środę lub czwartek. Prowadzimy postępowanie w kierunku art. 155 Kodeksu Karnego, czyli w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, ale będziemy badać wszelkie okoliczności tego zdarzenia

— powiedziała w rozmowie z "Faktem" prok. Anna Tondera-Wolińska, Prokurator Rejonowy w Legionowie.

Przeczytaj także: Na nogach nie miał butów. Leżał wśród liści. Makabryczne odkrycie w lesie na przedmieściach

Starsza z kobiet wciąż przebywa w szpitalu. Śledczy nie zdradzają, jaki jest jej stan. Czy panie są spokrewnione?

Co się stało nad Kanałem Żerańskim? Jest śledztwo

— Takich informacji nie chciałabym udzielać na ten moment. Potrzebujemy czas na zebranie wszystkich potrzebnych informacji, przesłuchanie świadków — podkreśla pani prokurator.

Co się stało? Dlaczego kobiety znalazły się w wodzie? Czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy stało się coś bardziej niepokojącego?

Badamy każdą z wersji. Nic więcej na ten moment nie powiem. Czekamy na wyniki sekcji zwłok, jak przesłuchani zostaną wszyscy świadkowie, wtedy będę mogła powiedzieć coś więcej

— przekazała nam prok. Anna Tondera-Wolińska.

Przeczytaj także: Makabryczne odkrycie w rzeszowskiej Żwirowni. Nowe ustalenia. To ona jest ofiarą

/6

- / Miejski Reporter / Facebook

Z Kanału Żerańskiego pod Legionowem wyciągnięto dwie kobiety. Młodsza zmarła w szpitalu. Jest śledztwo w tej sprawie.

/6

- / Miejski Reporter / Facebook

Do tego dramatu doszło w sobotę, 15 listopada, po zmroku. Na miejscu pracowało wiele służb ratunkowych.

/6

- / Miejski Reporter / Facebook

Do tego dramatu doszło w sobotę, 15 listopada, po zmroku. Na miejscu pracowało wiele służb ratunkowych.

/6

- / Miejski Reporter / Facebook

Do tego dramatu doszło w sobotę, 15 listopada, po zmroku. Na miejscu pracowało wiele służb ratunkowych.

/6

- / Miejski Reporter / Facebook

W Kanału Żerańskiego wydobyto dwie kobiety. Służby na miejscu dramatu pod Legionowem.

/6

- / Miejski Reporter / Facebook

W Kanału Żerańskiego wydobyto dwie kobiety. Służby na miejscu dramatu pod Legionowem.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło