Przed przyszłorocznymi wyborami środka kadencji kluczowym tematem kampanii staje się przystępność cenowa
Po miesiącach politycznej stagnacji Partia Demokratyczna doszła do wniosku, że skupienie się na kwestii przystępności cenowej – affordability – jest jej najlepszą szansą na odzyskanie przez nią poparcia w sondażach. Demokraci odnieśli znaczące sukcesy w listopadowych wyborach lokalnych – od zwycięstwa Zohrana Mamdaniego w wyścigu o fotel burmistrza Nowego Jorku po triumfy w wyborach gubernatorskich w Wirginii i New Jersey – w dużej mierze dzięki swojemu przekazowi gospodarczemu. W ubiegłym tygodniu kolejne zwycięstwo odniosła także demokratyczna kandydatka Eileen Higgins, która wygrała w głosowaniu na burmistrzynię Miami, co zakończyło trzy dekady nieprzerwanych rządów republikanów w największym mieście Florydy.
Donald Trump konsekwentnie zaprzecza, by Stany Zjednoczone borykały się z kryzysem przystępności cenowej, uznając takie twierdzenia za mistyfikację. – Ceny bardzo wyraźnie spadają. Ale oni (demokraci – red.) mają nowe słowo, wiecie? Zawsze mają jakąś mistyfikację. Nowe określenie to „przystępność cenowa” – stwierdził podczas ostatniego wystąpienia w Pensylwanii. I dodał: „Dali wam najwyższą inflację w historii, a my szybko te ceny obniżamy. Niższe ceny, wyższe wypłaty”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Karolina Wójcicka
Dziennikarka międzynarodowa DGP, współautorka podcastu Bliski Świat
Zobacz
Popularne Zobacz również Najnowsze
Przejdź do strony głównej

1 miesiąc temu
17





English (US) ·
Polish (PL) ·