Wygrał 200 tys. zł w "Top Model". Mówi o przyszłości. "Nie jestem już głupi"

2 miesięcy temu 16

Michał Kot, zanim zwyciężył w 14. edycji "Top Model", rozwijał przede wszystkim swoją drugą pasję — taniec. Mało tego, pojawił się w teledysku Dawida Kwiatkowskiego do piosenki "Bez ciebie", w którym partnerowała mu Maffashion — już wtedy wyróżniał się świetną formą i mocną sylwetką. W życiu prywatnym może natomiast zawsze liczyć na pełne wsparcie bliskich.

Co Michał Kot planuje zrobić z nagrodą?

Jakie były emocje Michała Kota po wygranej?

Czym się zajmował Michał Kot przed programem?

Czy Michał Kot rozważa wyjazd z Polski?

Przeczytaj także: Zwycięzca "Top Model" ma za sobą trudną przeszłość. "Przestraszyłem się, że zejdę"

Teraz w rozmowie z Plejadą zwycięzca mówi wprost, że po usłyszeniu werdyktu nie mógł powstrzymać łez.

Rozpłakałem się tam na backstage, jak przytulili mnie do siebie, to puściło mi wszystko. Otarłem łzy. Teraz z fizycznych rzeczy czuję takie mega kłucie w brzuchu a serce to mi płonie. Nie wierzę w to, że to się wydarzyło, bo to jest taka klamra po tych 6,5 roku mojej zmiany, gdzie to się spokojnie działo powoli powoli swoimi krokami. Minęło 6,5 roku i jestem teraz tutaj z tobą i sobie gadamy

— opowiada i dodaje:

To jest spełnieniem moich marzeń, naprawdę. Nie wiem, jak to przekazać, żeby to było szczere i prawdziwe, ale to jest spełnieniem moich marzeń to, co teraz robię.

Polecamy: Wysyp komentarzy po "Top Model". Oberwało się produkcji i zwycięzcy. "Chaos"

Michał Kot wyjawia, co zrobi z 200 tys. zł nagrody.

Nie myślę o pieniądzach w tym momencie. Myślę o tym bardziej, w jaki sposób się to wszystko ze mną wydarzy, co się dalej będzie działo, bo chcę się dalej spełniać i produkować rzeczy. Pieniądze to jest dodatek dla mnie i na pewno go spożytkuję. Nie miałem nigdy takich pieniędzy, więc nie wiem, co się stanie z nimi. Na pewno nie jestem już głupi, żeby je gdzieś, roz*******ć. Będzie dobrze

— podkreśla.

Internauci zauważają, że program nie jest o modelingu, tylko o byciu influencerem. Zwycięzca chce iść obiema drogami.

— To byłoby bez sensu, gdybym nie pracował w modelingu, ponieważ pracuję nad swoim ciałem. Mam umiejętności ruchowe i tak dalej, więc będę pracował w modelingu. Chcę to robić, ponieważ lubię być po tej stronie, ale też lubię tworzyć rzeczy, lubię tworzyć stylizację. Od małego to robiłem, więc będę to kontynuował. Modeling i influencing to dzisiaj jedność. Jak idziesz na casting, to często pytają o profil. To nie jest farmazon — wyjawia.

Na koniec model zdradza, że rozważyłby wyjazd z Polski.

Rozważyłbym — zależy kto, co, gdzie, jak daleko i co tutaj by mnie trzymało w tym momencie, bo jeżeli coś trzyma mnie fajnego tutaj, to nie lecę tam. Jeżeli tutaj się nic nie dzieje, to lecę dalej i wracam

— podsumowuje.

Michał Kot w "Top Model"

Michał Kot w "Top Model"mwmedia / MW Media

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

Przeczytaj źródło