Wydatki większe o 12 proc., ale dostępność bez zmian

1 tydzień temu 15
  • Wydatki NFZ po trzech kwartałach 2025 r. wzrosły o ponad 12 proc., szybciej niż liczba ubezpieczonych
  • Większe wydatki nie przekładają się na poprawę dostępności do świadczeń; czekają nie tylko pacjenci stabilni, ale też wymagający pilnej pomocy
  • Największym kosztem pozostaje leczenie szpitalne, silna presja dotyczy także refundacji leków

Wydatki NFZ rosną szybciej niż liczba ubezpieczonych

Rosnąca liczba płatników składek nie przekłada się na stabilizację po stronie wydatków. Z danych zawartych w sprawozdaniu NFZ po trzech kwartałach tego roku wynika, że w okresie od stycznia do września 2025 r. Fundusz przeznaczył na świadczenia opieki zdrowotnej 145,5 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. Choć wykonanie planu finansowego sięgnęło 98,2 proc., tempo wzrostu kosztów wyraźnie przewyższa dynamikę zmian demograficznych po stronie ubezpieczonych.

Na co wydaje Fundusz?

Największym obciążeniem dla budżetu NFZ pozostaje leczenie szpitalne, na które wydano 73,7 mld zł, czyli ponad połowę wszystkich kosztów świadczeń. Wzrost odnotowano również w podstawowej opiece zdrowotnej (16,5 mld zł) oraz w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (13,1 mld zł). Mimo to pacjenci wciąż muszą czekać na wizyty u specjalistów. Z danych wynika, że choć w części specjalizacji zwiększyła się liczba pacjentów, którzy otrzymują pomoc, to nie spada czas oczekiwania. Wyraźnie urosły kolejki na pierwszą wizytę m.in. do poradni chirurgii urazowo-ortopedycznych i dermatologicznych.

To, co zwraca uwagę, to fakt, że bardzo szybko rosną też wydatki na refundację; koszty leków i wyrobów medycznych dostępnych w aptekach przekroczyły plan i wyniosły 8,7 mld zł, co daje dynamikę wzrostu wydatków na poziomie 113,26 proc. rok do roku i potwierdza narastającą presję kosztową w obszarze farmakoterapii.

Budżetowe wsparcie było nieuniknione

Choć sprawozdanie obejmujące III kwartał zostało opublikowane dopiero w grudniu, już w drugiej połowie roku było jasne, że sytuacja finansowa NFZ jest napięta. Fundusz wchodził w końcówkę 2025 r. z narastającym zadłużeniem i coraz wyraźniejszą luką między wpływami ze składek a realnymi kosztami udzielanych świadczeń. Presja wydatków rosła szybciej, niż pozwalały na to bieżące przychody systemu.

Dane ze sprawozdania pokazują, że problemy miały charakter strukturalny, a nie incydentalny. Choć NFZ niemal w pełni zrealizował plan finansowy, w części obszarów - m.in. w programach lekowych, opiece psychiatrycznej i rehabilitacji - wydatki okazały się niższe od założeń, podczas gdy inne segmenty, zwłaszcza refundacja leków aptecznych, już po trzech kwartałach przekraczały zaplanowane limity.

Dodatkowym obciążeniem były wysokie koszty świadczeń z lat ubiegłych, które absorbowały środki przeznaczone na bieżące finansowanie systemu.

W tym kontekście późniejsze decyzje o sięgnięciu po środki z Funduszu Medycznego oraz dodatkowe transfery z budżetu państwa nie były nagłym zwrotem, lecz konsekwencją trendów widocznych już po trzech kwartałach 2025 r. 

Więcej płatników, mniej członków rodzin

W sprawozdaniu widać także wpływ zmian demograficznych. Spada liczba osób, które korzystają z ubezpieczenia jako członkowie rodziny.
Na koniec III kwartału 2025 r. w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych NFZ figurowało 34,27 mln osób z prawem do świadczeń zdrowotnych. Zdecydowaną większość stanowili ubezpieczeni obowiązkowo (34,26 mln osób), podczas gdy z dobrowolnego ubezpieczenia korzystało zaledwie 18,5 tys. osób. Struktura ta jasno pokazuje, że system opiera się niemal wyłącznie na obowiązkowych tytułach ubezpieczenia.

  • Wśród ubezpieczonych obowiązkowo 26,65 mln osób samodzielnie opłacało składkę,
  • a 7,61 mln było zgłoszonych jako członkowie rodzin.

Choć łączna liczba ubezpieczonych pozostaje stabilna, ciężar finansowania systemu coraz wyraźniej przesuwa się na osoby aktywne zawodowo.

Potwierdzają to dane rok do roku: w porównaniu z końcem III kwartału 2024 r. liczba ubezpieczonych obowiązkowo wzrosła o 102,9 tys. osób, przy czym wzrost ten wynika wyłącznie z przybycia 141,7 tys. płatników składek. Jednocześnie liczba członków rodzin objętych ubezpieczeniem spadła o 38,8 tys.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Dowiedz się więcej na temat:

Przeczytaj źródło