Tak smukły, ale z przyzwoitą baterią
Motorola Signature może być najciekawszym smartfonem tego miesiąca. Producent długo trzymał dane techniczne w tajemnicy, ale przed samą premierą wszystko "wyciekło". Interesująco wygląda już sama obudowa. Telefon ma mieć tylko 6,99 mm grubości i ważyć 186 gramów. Pozostałe wymiary: 162,1 x 74,6 mm. To inżynieryjny majstersztyk, biorąc pod uwagę duży ekran o przekątnej 6,8 cala. Zajmie on 95,23% powierzchni przedniego panelu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo tak smukłej sylwetki, konstrukcja będzie "pancerna". Motorola postawiła na normy IP68 oraz IP69, co oznacza świetną odporność na wodę i pył. Do tego dochodzi militarny standard wytrzymałości MIL-STD 810H. Ramka wykonana z lotniczego aluminium ma dopełnić całości. To nie będzie kolejny delikatny flagowiec, który strach wyciągnąć z kieszeni.
W zgrabnej obudowie ma się zmieścić bateria o pojemności 5200 mAh. Gdy energia się skończy, uzupełnimy ją przewodowo z mocą do 90 W lub indukcyjnie z mocą do 50 W.
Ekran, który wypala oczy (w dobrym znaczeniu)
Za wyświetlanie obrazu odpowiadać ma panel Extreme AMOLED o rozdzielczości 1264 x 2780 pikseli, zapowiadający się na jednego z rynkowych liderów. Jego jasność ma sięgać 6200 nitów. To wartość, która pozwoli na komfortowe używanie telefonu nawet w pełnym słońcu. Odświeżanie na poziomie 165 Hz ma z kolei zapewnić idealną płynność animacji.
W środku znajdziemy układ Snapdragon 8 Gen 5. Nie jest to co prawda wersja "Elite", ale mocy na pewno nie zabraknie. Wspierać go będzie 12 lub 16 GB RAM-u oraz 256 GB, 512 GB lub 1 TB pamięci masowej. Motorola obiecuje też coś, czego fani marki domagali się od lat. Chodzi o siedem lat wsparcia systemowego i poprawek bezpieczeństwa. Telefon zadebiutuje z Androidem 16 na pokładzie.

To będzie telefon do zdjęć
Zestaw fotograficzny też wygląda imponująco. Z tyłu znajdziemy zestaw trzech aparatów, każdy po 50 Mpix. Główna jednostka to sensor Sony LYTIA 828 i jasny obiektyw f/1.6. Nie zabrakło też teleobiektywu peryskopowego z 3-krotnym zoomem optycznym i 100-krotnym "Super Zoom". Pod nim znajdzie się matryca Sony LYTIA 600. Trzeci aparat zajmie się ujęciami ultraszerokokątnymi (f/2.0). Selfie również wykonamy aparatem 50 Mpix (Sony LYTIA 500, f/2.0). Taki zestaw powinien zadowolić nawet bardzo wymagających fanów mobilnej fotografii.
Pozostałe informacje
Co jeszcze wiemy o nowym smartfonie Motoroli? Ekran będzie chroniony szkłem Corning Gorilla Glass Victus 2. Pod jego dolną powierzchnią znajdzie się ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych. Możemy też liczyć na głośniki stereo z Dolby Atmos oraz komplet nowoczesnych standardów łączności, w tym 5G, Wi-Fi 7, Bluetooth 6 i NFC.
Motorola Signature oficjalnie zadebiutuje już 7 stycznia 2026 roku. Jeśli cena będzie rozsądna, Samsung Galaxy S26 Ultra zyska bardzo groźnego konkurenta.








English (US) ·
Polish (PL) ·