Wołodymyr Zełenski w Warszawie. Nowe informacje na temat celu wizyty

1 miesiąc temu 15

Polska miałaby być jednym z gwarantów bezpieczeństwa Ukrainy - wynika z informacji "Dziennika Gazety Prawnej". Ustalenia w tej sprawie pojawiają się na kilka dni przed wizytą Wołydymyra Zełeneskiego w Polsce.

Wołodymyr Zełenski Fot. REUTERS/Valentyn Ogirenko

Zełenski odbierze MiGi-29

Prezydent Ukrainy planuje przyjechać do Warszawy 19 grudnia. Wizyta zbiega się z decyzją rządu Donalda Tuska o przekazaniu Ukrainie 14 MIG-29, którym skończyły się resursy (okres, w którym sprzęt może być bezpiecznie używany), a także niesprecyzowanej liczby wycofanych z użytku samolotów szturmowych Su-22 o zmiennej geometrii skrzydeł. "Dziennik Gazeta Prawna" zwraca uwagę, że w analogicznych sytuacjach, na przykład, gdy Ukraina pozyskiwała F-16 od Holandii, Wołodymyr Zełenski odbierał je osobiście. W zamian za przekazanie Ukrainie samolotów Polska miałaby otrzymać technologie dronowe.

Polska gwarantem bezpieczeństwa Ukrainy?

Równocześnie kontynuowane są rozmowy z USA dotyczące rozejmu. Ukraińcy mieli zgodzić się na demilitaryzację Donbasu, ale pod warunkiem demilitaryzacji terenów Ukrainy, zajętych przez Rosjan. Zełenski domaga się natychmiastowego zawieszenia broni na całej długości frontu i gwarancji bezpieczeństwa ze strony USA. Jak wynika z informacji "Dziennika Gazety Prawnej", miałoby to mieć formę umowy dwustronnej ze Stanami Zjednoczonymi, ratyfikowanej przez Kongres. Gazeta dodaje, że jednym z gwarantów bezpieczeństwa Ukrainy byłaby Polska. W ubiegłym tygodniu Zełenski przekazał, że polska strona zaproponowała mu wizytę 19 grudnia, a on skorzysta z tego zaproszenia. - Nie będziemy niczego odkładać, bo jest to dla nas ważne, aby podtrzymywać stosunki z Polską - powiedział ukraiński prezydent i dodał, że Ukraina jest wdzięczna Polsce za wsparcie, a dobre sąsiedztwo jest dla niej ważne.

Zobacz wideo Efekty rozmowy Trump-Putin, czyli Putin rozgrywa Trumpa

Spór o samoloty dla Ukrainy 

Sprawa przekazania Ukrainie samolotów MiG-29 wywołała kolejny spór między rządem a prezydentem. W ubiegłym tygodniu szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował dziennikarzy, że o planach transferu wysłużonych, postradzieckich myśliwców ukraińskiej stronie prezydent Karol Nawrocki dowiedział się z medialnych doniesień. Do sprawy odniósł się minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który poinformował, że przedstawiciele prezydenta brali udział w rozmowach dotyczących przekazania samolotów. Wicepremier poinformował, że współpracownicy Nawrockiego byli obecni podczas spotkań, co mają potwierdzać protokoły ze spotkań urzędników.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło