Wjechałam na Gubałówkę i to był koszmar. Wszyscy turyści narzekali na jedno

4 dni temu 7

Data utworzenia: 14 stycznia 2026, 12:27.

Miało być pięknie i widokowo. Ten widok uchodzi za najsłynniejszy w Zakopanem. Wjazd kolejką na Gubałówkę kosztuje 39 zł w obie strony, więc oczekiwania są spore. Tatry rzeczywiście wyglądają stąd spektakularnie, ale bardzo szybko okazało się, że zachwyt nad panoramą to tylko połowa tej historii.

Pojechałam na Gubałówkę. Foto: Fakt.pl/Maja Mościcka/Fakt.pl

Już po kilku minutach spaceru po górze usłyszałam pierwsze narzekania. I nie byłam wyjątkiem. Turyści, których mijałam, mówili właściwie o tym samym. Nie o cenach, nie o kolejce, nie o pogodzie. Problemem okazały się… stragany.

– Takiego stężenia plastiku na metr kwadratowy nie ma chyba w całej Polsce – powiedział mi jeden z turystów, wyraźnie zniesmaczony tym, co zobaczył na miejscu.

Stragan na straganie. "Ten targ ciągnie się kilometrami"

Trudno się z nim nie zgodzić. Stragan stoi tu obok straganu, a cały deptak przypomina długi, ciągnący się przez ok. kilometr targ. Połowa asortymentu to jeszcze pamiątki stylizowane na góralskie – oscypki, kapelusze, ciupagi. Reszta to jednak plastikowe zabawki, świecące gadżety i produkty, które z Podhalem nie mają nic wspólnego.

Co ciekawe, to nie jest nowe odkrycie. Podobne opinie przewijają się od dawna w recenzjach w Google Maps. Na miejscu widać jednak skalę zjawiska dużo wyraźniej niż na ekranie telefonu.

Piękne Tatry w tle, chaos na pierwszym planie

Największy kontrast uderza właśnie tutaj – w tle majestatyczne Tatry, a na pierwszym planie chaos, krzykliwe kolory i plastik. Wielu turystów mówiło wprost, że zamiast klimatycznego spaceru czują się jak na jarmarku.

Gubałówka wciąż zachwyca widokami i dla nich warto tu wjechać choć raz. Trzeba jednak mieć świadomość, że to nie tylko punkt widokowy, ale też miejsce, które coraz częściej budzi rozczarowanie. I niestety – to właśnie stragany są tym jednym elementem, na który narzekają niemal wszyscy.

Turysta w krótkich spodenkach na zimowym szlaku. Szokujące nagranie w sieci

Pojechała do sanatorium, wróciła do pustego mieszkania. Smutna historia kuracjuszki

Awantura na Krupówkach. Romska kapela, straż miejska i turyści w centrum wydarzeń

/6

Maja Mościcka / Fakt.pl

Stacja dolna kolejki na Gubałówkę.

/6

Maja Mościcka / Fakt.pl

Grillowany serek z żurawiną kosztuje 4 zł.

/6

Maja Mościcka / Fakt.pl

Na Gubałówce panuje spory ruch.

/6

Maja Mościcka / Fakt.pl

Dolna stacja kolejki na Gubałówkę.

/6

Maja Mościcka / Fakt.pl

Tak wyglądają stragany.

/6

Maja Mościcka / Fakt.pl

Na górze jest naprawdę tłoczno.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło