Wiemy, co zdradziło kolejowych dywersantów. Dzięki temu ich namierzono

2 miesięcy temu 46

Data utworzenia: 18 listopada 2025, 21:10.

W ciągu niespełna 70 godzin śledczy zidentyfikowali osoby podejrzane o przeprowadzenie aktu dywersji na torach kolejowych między Warszawą a Lublinem. Decydujące okazały się dowody znalezione na miejscu zdarzenia: karta SIM z telefonu pozostawionego przez sprawców oraz odciski palców jednego z nich. Dzięki szczegółowej analizie tych śladów szybko ustalono tożsamość podejrzanych. Teraz trzeba będzie ich zatrzymać.

Wiadomo, co pomogło namierzyć dywersantów, którzy zaatakowali linię kolejową Warszawa-Lublin. Foto: Wojciech Olkuśnik/East News, Dariusz Borowicz/Agencja Wyborcza.pl, Przemysław Piątkowski / PAP

Telefon, który miał rejestrować przebieg zdarzenia, odegrał kluczową rolę w śledztwie. Jak informuje serwis rp.pl, karta SIM z tego urządzenia umożliwiła śledczym prześledzenie historii logowań i połączeń, co doprowadziło do identyfikacji jednego ze sprawców. Analiza danych z sieci, takich jak przypisanie karty SIM do różnych urządzeń oraz logowania w lokalnych stacjach BTS, pozwoliła na szybkie zlokalizowanie podejrzanego.

Odciski palców pozostawione przez dywersantów i technologia sojuszników pomogły w ustaleniu sprawców zamachów na kolejowej trasie Warszawa-Lublin

Dodatkowym przełomem w śledztwie były odciski palców jednego z podejrzanych, znalezione w miejscu podłożenia ładunku. Podczas wystąpienia w Sejmie premier Donald Tusk ujawnił, że ślad ten należał do mężczyzny z Ukrainy, pochodzącego ze Lwowa. Był to recydywista wcześniej skazany za podobne działania na terenie swojego kraju. Wiadomo również, że do Polski przybył z Białorusi.

Premier Tusk zaznaczył, że w namierzeniu sprawców pomogły również służby sojusznicze. Według rp.pl kluczową rolę mogły odegrać amerykańskie systemy wywiadowcze, takie jak Echelon, które analizują ogromne ilości danych elektronicznych, w tym rozmowy telefoniczne i e-maile.

Dalsze dochodzenie wykazało, że drugi podejrzany również pochodził z Ukrainy, z regionu Donbasu. Po dokonaniu aktu dywersji obaj mężczyźni zdołali uciec na Białoruś, przekraczając granicę w Terespolu. Na miejscu zdarzenia znaleziono dwa ładunki wybuchowe, z których zdetonował tylko jeden. Eksplozja spowodowała pęknięcie szyny, lecz nie doprowadziła do wykolejenia pociągów. Dlaczego?

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak w rozmowie z tvn24.pl wyjaśnił, że po detonacji ładunku w miejscowości Mika na Mazowszu przez uszkodzony odcinek toru przejechało dziewięć pociągów o łącznej wadze ponad 13 tys. ton, w tym pociągi pasażerskie, które poruszały się z prędkością dochodzącą do 160 km na godz. Z czasem uszkodzenie toru pogłębiało się, aż w niedzielny poranek maszynista zauważył poważną wyrwę w torowisku i zatrzymał skład, co pozwoliło uniknąć katastrofy.

Źródło: rp.pl, tvn24.pl

/8

Wojciech Olkuśnik/East News, Dariusz Borowicz/Agencja Wyborcza.pl, Przemysław Piątkowski / PAP

Wiadomo, co pomogło namierzyć dywersantów, którzy zaatakowali linię kolejową Warszawa-Lublin.

/8

Przemysław Piątkowski / PAP

Wiadomo, co pomogło namierzyć dywersantów, którzy zaatakowali linię kolejową Warszawa-Lublin.

/8

Dariusz Borowicz / AGENCJA Wyborcza .pl

Wiadomo, co pomogło namierzyć dywersantów, którzy zaatakowali linię kolejową Warszawa-Lublin.

/8

Wojciech Olkusnik / East News

Wiadomo, co pomogło namierzyć dywersantów, którzy zaatakowali linię kolejową Warszawa-Lublin.

/8

Dariusz Borowicz / AGENCJA Wyborcza .pl

Wiadomo, co pomogło namierzyć dywersantów, którzy zaatakowali linię kolejową Warszawa-Lublin.

/8

- / KPRM

Wiadomo, co pomogło namierzyć dywersantów, którzy zaatakowali linię kolejową Warszawa-Lublin.

/8

Przemysław Piątkowski / PAP

Wiadomo, co pomogło namierzyć dywersantów, którzy zaatakowali linię kolejową Warszawa-Lublin.

/8

Przemysław Piątkowski / PAP

Wiadomo, co pomogło namierzyć dywersantów, którzy zaatakowali linię kolejową Warszawa-Lublin.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło