Więcej polskich skoczków pojedzie na IO?! FIS nagle zmieniła przepisy

5 dni temu 7

Wielkimi krokami zbliżają się zimowe igrzyska olimpijskie, podczas których będziemy liczyć na sukcesy naszych skoczków. Dotychczas wydawało się, że w konkursach indywidualnych wystąpi trzech naszych reprezentantów, ale namieszać może niedawna zmiana FIS. Możliwe, że Maciej Maciusiak jednak zabierze do Włoch większą kadrę.

SKI-JUMPING/ Fot. REUTERS/Lisi Niesner

Igrzyska są najważniejszą imprezą czterolecia dla większości dyscyplin i nie inaczej jest ze skokami narciarskimi. Polskim kibicom olimpijska rywalizacja kojarzy się zresztą znakomicie - bo nieprzerwanie od 16 lat nasi zawodnicy przywożą z niej medale w rywalizacji indywidualnej. W 2010 roku srebra zdobywał Adam Małysz, w 2014 oraz 2018 roku złoty był Kamil Stoch, a w 2022 roku po brązowy krążek sięgnął Dawid Kubacki. Za niespełna miesiąc będziemy trzymać kciuki za podtrzymanie tej passy.

Zobacz wideo Kosecki znalazł winnego swojego wstydliwego wypadku: Coś czuję, że to ty mi te spodenki poluźniłeś

Dobra informacja dla polskich skoczków. Zmiana FIS

Kto z Biało-Czerwonych we Włoszech będzie walczył o medale? Na ten moment pewne miejsce w kadrze na igrzyska ma Kacper Tomasiak, miejsca w samolocie nie powinno zabraknąć też dla Kamila Stocha. Od dłuższego czasu zastanawiamy się jednak, kim będzie trzeci skoczek, którego Maciej Maciusiak pośle w bój w konkursach indywidualnych. Na jego "powołanie" liczą Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki oraz Paweł Wąsek. Okazuje się jednak, że szczęście będzie mogło uśmiechnąć się nawet do czterech Polaków.

ZOBACZ TEŻ: Polskie skoki czekały na to 47 lat! Epokowe osiągnięcie

O tym, ile dana nacja zabierze skoczków na igrzyska, decyduje ranking olimpijski. Dotychczas słyszeliśmy, że do uzyskania czterech olimpijskich przepustek reprezentacje potrzebują właśnie czterech zawodników z TOP 25 zestawienia. A tylu miały wyłącznie Austria oraz Niemcy. 

Pojawiła się jednak znacząca zmiana - jak zauważył "Kerkun", użytkownik "X" od dawna analizujący skokowe rankingi, FIS postanowił trochę namieszać. Otóż jeśli jedna z reprezentacji zrezygnuje z wywalczonego miejsca na igrzyska, to przepustka trafi do nacji z trzema kwalifikacjami, wśród których znajduje się właśnie Polska. Podczas gdy wcześniej informowano, że miejsca z relokacji nie będą im przysługiwać.

Zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie oraz Cortinie d’Ampezzo wystartują 6 lutego, a zakończą się 22 lutego.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło