Waldemar Żurek wszedł do polityki razem z drzwiami. Przynajmniej po stu dniach na stanowisku ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego tak to wygląda. Miarą sukcesu Żurka jest fakt, że dziś to on, a nie premier Donald Tusk bywa częściej atakowany przez PiS.