Wezwała karetkę do matki. Potem zrobiła coś, co zszokowało ratowników

3 tygodni temu 16
ZIZOO.PL

Data utworzenia: 20 stycznia 2026, 7:23.

Gdy karetka dotarła na miejsce, nikt nie spodziewał się, że zagrożeniem nie będzie chora starsza kobieta, lecz jej pijana córka. 49-letnia mieszkanka Gostynia (woj. wielkopolskie) najpierw zadzwoniła po pomoc medyczną do swojej matki, a chwilę później rzuciła się na ratowników. Jednego z nich uderzyła w ucho i w krocze. Drugiego szarpała i próbowała odepchnąć.

Agresywna 49-latka trafiła do policyjnej izby zatrzymań. Foto: 123RF, KPP Gostyń / Materiały policyjne

Według ustaleń policji kobieta była rozdrażniona już od momentu, gdy ratownicy przekroczyli próg mieszkania. Miała pretensje, że czekała zbyt długo. Gdy medycy zaczęli badać jej matkę, córka zaczęła ich obrażać, używać wulgaryzmów i... przekonywać chorą, by nie pozwalała się badać.

W końcu 49-latka straciła nad sobą panowanie. Uderzyła jednego z ratowników dłonią w ucho, a potem wymierzyła kolejny cios, tym razem w okolice krocza. Gdy na miejsce dotarli policjanci, agresywna kobieta nie zamierzała się uspokoić. — Rzuciła się na drugiego z ratowników. Szarpała go za kurtkę, uderzała w ramię, odpychała — relacjonuje komisarz Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

Pijana i niebezpieczna

Policjanci musieli natychmiast obezwładnić agresorkę. Badanie alkomatem wykazało, że miała ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu.

Po wytrzeźwieniu usłyszała zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia ratowników. Jak przypomina policja, osoby udzielające pomocy medycznej są objęte ochroną prawną taką samą, jak funkcjonariusze publiczni.

— Agresja wobec ratowników medycznych jest przestępstwem i spotyka się ze zdecydowaną reakcją organów ścigania. Podejrzanej grozi do 3 lat więzienia — mówi komisarz Curyk.

Zobacz też:

Brutalny atak na lekarkę w Częstochowie. Rodzina Kamila B. przerywa milczenie

W sądzie upadł i wrzeszczał. Kamil B. nie uniknie aresztu po brutalnym ataku

/2

123RF, KPP Gostyń / Materiały policyjne

Agresywna 49-latka trafiła do policyjnej izby zatrzymań.

/2

KPP Gostyń / Materiały policyjne

Kobieta odpowie za atak na ratowników.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło