Karol Nawrocki urzędowanie zaczął od serii wet i własnych inicjatyw ustawodawczych. Od początku zachowywał się w relacjach z rządem jak bokser, który zaraz po wejściu na ring wściekle zasypuje przeciwnika gradem ciosów, licząc, że uzyska nokaut w pierwszej, najpóźniej w drugiej rundzie.