Węgierskie media w szoku po decyzji Nawrockiego. "Skandal"

1 miesiąc temu 24

"Skandal", "ostrzeżenie dla węgierskiego rządu", "zaskakujący zwrot" - tak media na Węgrzech opisują decyzję Karola Nawrockiego dotyczącą wizyty w tym kraju. Prezydent nie spotka się w Budapeszcie z Viktorem Orbanem.

Karol Nawrocki Fot . Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Karol Nawrocki nie spotka się z Orbanem w Budapeszcie

Węgierskie media szeroko opisują decyzję Karola Nawrockiego w sprawie wizyty na Węgrzech. W środę prezydent weźmie udział w szczycie prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu. Następnego dnia prezydent z małżonką mieli złożyć oficjalną wizytę w Budapeszcie i odbyć spotkania z władzami tego kraju. Karol Nawrocki ograniczy jednak wizytę jedynie do spotkania w Ostrzyhomiu. 

Węgierskie media o decyzji prezydenta

Węgierski portal nyugatifeny.hu w tytule artykułu poświęconemu decyzji Nawrockiego używa słowa "skandal". Dziennikarze zwracają uwagę, że polski prezydent i premier Węgier mają inne poglądy ws. wojny w Ukrainie. Przypominają w tym kontekście, że Nawrocki krytykował plan pokojowy, o którym przed tygodniem donosiły amerykańskie media. W podobnym tonie pisze hvg.hu. Dziennikarz portalu zauważył, że sprawa Ukrainy skonfrontowała Viktora Orbana nie tylko z polskim premierem, który należy do grona krytyków rządu w Budapeszcie, ale także z "prawicowym przywódcą państwa, którego uważa za swojego sojusznika". W tekście portalu 444.hu czytamy z kolei, że "zaskakujący zwrot w relacjach polskiego prezydenta i węgierskiego premiera mógł zostać spowodowany kwestią węgiersko-rosyjskich stosunków energetycznych". 

Zobacz wideo Czy słowa premiera zwiastują sprzeciw wobec wyroku TSUE w sprawie małżeństw jednopłciowych?

"Ostrzeżenie dla węgierskiego rządu"

Maikurir.hu zwraca uwagę, że decyzja Nawrockiego jest sygnałem, iż "relacje między dwoma państwami mogą stać się napięte z powodu polityki węgierskiego rządu wobec Rosji". "Decyzja Nawrockiego może wpłynąć nie tylko na stosunki dwustronne, ale także na przyszłe decyzje polityczne i stanowi ostrzeżenie dla węgierskiego rządu na arenie międzynarodowej" - czytamy w artykule.

Prezydencki minister o powodach decyzji: Wizyta w Moskwie

O decyzji Nawrockiego poinformował w niedzielę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. "Odwołując się w swej polityce do dziedzictwa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który podkreślał, że bezpieczeństwo Europy zależy od solidarnego działania, także w dziedzinie energii, w związku ze zrealizowaną przez premiera Viktora Orbana wizytą w Moskwie i jej kontekstem prezydent Karol Nawrocki zdecydował się ograniczyć program swojej wizyty na Węgrzech wyłącznie do szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu" - wyjaśnił doradca Karola Nawrockiego. Przydacz dodał, że prezydent "konsekwentnie opowiada się za szukaniem realnych sposobów zakończenia wojny" w Ukrainie wywołanej przez Federację Rosyjską.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło