Dobra wiadomość dla kibiców skoków, którzy preferują oglądanie rywalizacji na skoczniach rozgrywającej się przy zimowej aurze. Taka atmosfera na pewno zagości na obiekcie w Wiśle, a organizatorzy poinformowali nawet, że odłączyli urządzenie do produkcji sztucznego śniegu. Tego, razem z naturalnym puchem, powinno w zupełności wystarczyć.
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl
W większości ostatnich sezonów skocznia w Wiśle była jedną z pierwszych, na których zawodnicy rozpoczynali rywalizację. Bywało nawet tak, że sezon Pucharu Świata miał tam inauguracje. Jednak czy była to dobra decyzja? Nie do końca, bo w ostatnich latach aura w listopadzie czy na początku grudnia sprawiała, że śniegu na skoczni było jak na lekarstwo. W 2022 roku doszło nawet do przełomowej decyzji i rozegrano Puchar Świata w wersji hybrydowej, w którym skoczkowie zjeżdżali po lodowych torach, ale lądowali już na igelicie.
Zobacz wideo Burza wokół olimpijskich skoczni. Jest reakcja po skandalu
Tym razem w zimowej aurze. Odłączają nawet maszynę do produkcji sztucznego śniegu
W sezonie 2025/2026 taka sytuacja się nie powtórzy, bo tym razem zima prędko przyszła do Polski i już w listopadzie obsypała Wisłę śniegiem. Wprawdzie zawody w Wiśle odbędą się na początku grudnia, ale biały puch do tego czasu powinien utrzymać się na skoczni. Zwłaszcza, że poza naturalnym, organizatorzy mieli do dyspozycji także sztuczny śnieg, produkowany przez specjalną armatkę. Prezes Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego Andrzej Wąsowicz przekazał jednak w rozmowie z PAP, że naturalne opady śniegu znacznie ułatwiły przygotowania zeskoku.
- Odłączamy urządzenie, które produkowało sztuczny śnieg. Mamy już wystarczającą jego ilość. W nocy, która była mroźna, udało się przykryć naturalny biały puch tym sztucznym. Dzięki temu nie powinien on stopnieć. Poza tym utrzymujemy rezerwę na trasach biegowych na Kubalonce. Gdyby była potrzeba będziemy mogli stamtąd dowieźć śnieg – powiedział w poniedziałek Wąsowicz.
Wąsowicz poinformował też, że organizatorzy konkursu poinformowali FIS o tym, że na obiekcie w Wiśle Malince będzie można odbyć zawody w zimowych warunkach. Zgodnie z wytycznymi międzynarodowej federacji, by takie zapewnić, na skoczni potrzeba 2300 metrów sześciennych śniegu.
Skoki Pucharu Świata w Wiśle potrwają aż cztery dni. W dniach 4-5 grudnia odbędzie się tam Puchar Świata w wykonaniu kobiet. Dwa konkursy indywidualne mężczyzn zostaną rozegrane w weekend 6 i 7 grudnia.
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

1 miesiąc temu
23


English (US) ·
Polish (PL) ·