W tamtym roku usiadł na kasie w Biedronce. Jak zrobi teraz? Petru zapowiada, że wszystko policzy

1 miesiąc temu 15

Data utworzenia: 5 grudnia 2025, 11:21.

Temat ten stał się rok temu kością niezgody w koalicji pod wodzą Donalda Tuska. Ostatecznie wolna Wigilia, mimo ostrych tarć między sojusznikami w rządzie, została w tym roku wprowadzona po raz pierwszy, kosztem jednej dodatkowej niedzieli handlowej w grudniu. Najgłośniejszy sprzeciw wobec rozwiązania zgłaszał Ryszard Petru. Poseł postanowił nawet zasiąść 24 grudnia za kasą w jednym ze sklepów sieci Biedronka. Polityk nie powtórzy happeningu w najbliższej przyszłości. — Już nie ma sensu, to było w tamtym roku — powiedział w rozmowie z "Faktem". Stwierdził też, że chce policzyć, ile będzie kosztowała przerwa w — jak się wyraził — "życiorysie jakiegoś biznesu", który przez ustawodawców zamknie się na możliwość uzyskiwania dochodów.

Ryszard Petru w ubiegłoroczną Wigilię usiadł za kasą jednego ze sklepów sieci Biedronka. Foto: Krzysztof Burski / Damian Burzykowski / newspix.pl

Przed nami pierwsza w historii wolna Wigilia. Ustawa została uchwalona pod koniec grudnia ub.r. Choć początkowo pojawiały się wątpliwości, czy Andrzej Duda ją podpisze, ówczesny prezydent ostatecznie zatwierdził nowe przepisy. Zanim jednak trafiły na jego biurko, przez Sejm przetoczyła się ostra debata. — Łatwo się rozdaje prezenty, tylko pytanie, kto za to zapłaci. Są branże, które na tym zyskają, ale są też takie, które na tym stracą — mówił podczas debaty nad projektem Ryszard Petru, poseł Polski 2050, który od początku stanowczo sprzeciwiał się wprowadzeniu wolnej Wigilii.

Niedziela handlowa za wolną Wigilię? Ryszard Petru zdradził, czy zobaczymy go w supermarkecie

Wolna Wigilia została wprowadzona kosztem jednej dodatkowej niedzieli handlowej w grudniu. "Fakt" pyta Ryszarda Petru, czy to dobry "deal" dla polskiej gospodarki. — Lepszego nie można było wtedy zrobić. Cieszę się, że są wszystkie niedziele handlowe w grudniu — mówi nam poseł polski 2050.

Trzy niedziele handlowe w grudniu. Pracownicy sklepów nie przebierają w słowach

— Policzymy, jakie są efekty tej długiej przerwy, która zaczyna się 24 grudnia i kończy się de facto 6 stycznia, gdzie — w wielu miejscach — mamy wyjęte dwa tygodnie z "życiorysu" jakiegoś biznesu, co może być bardzo mocnym uderzeniem w gospodarkę — zapowiada Petru.

— Wolałbym to ocenić dopiero w lutym przyszłego roku, kiedy będą już dane o aktywności zawodowej i przedsiębiorstw w tym okresie. Obawiam się, że to naprawdę bardzo ograniczy siłę polskiego PKB. Natomiast chciałbym to sprawdzić już na danych — przyznaje parlamentarzysta.

Czy Ryszard Petru zamierza ponownie usiąść za kasą któregoś z dyskontów — tym razem w niedzielę handlową? Polityk odpowiedział krótko. — Nie, już nie ma sensu, to było w tamtym roku — kwituje.

Nocne zmiany i świąteczna gorączka. Pracownicy sklepów mówią o wyzwaniach grudnia

/5

Damian Burzykowski / newspix.pl

Gdy w Sejmie toczyła się debata w sprawie wolnej Wigilii, Ryszard Petru stanowczo sprzeciwiał się proponowanym rozwiązaniom.

/5

Burski Krzysztof / newspix.pl

24 grudnia ub.r. polityk postanowił usiąść za kasą jednego ze sklepów sieci Biedronka.

/5

Burski Krzysztof / newspix.pl

"Fakt" towarzyszył wtedy posłowi.

/5

Burski Krzysztof / newspix.pl

Media obiegły zdjęcia "posła-kasjera".

/5

Burski Krzysztof / newspix.pl

To nie wszystko — Ryszard Petru wykładał również pieczywo.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło