W europarlamencie debatowano o aktach dywersji w Polsce. "Jesteśmy o krok od śmierci naszych obywateli"

1 miesiąc temu 363

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu zorganizowano debatę w reakcji na akty dywersji w Polsce, ataki na infrastrukturę i zniszczenie torów kolejowych oraz naruszanie przestrzeni powietrznej unijnych krajów przez drony i myśliwce.

Parlament Europejski. Zdjęcie ilustracyjne Fot. REUTERS/Yves Herman

Debata w europarlamencie

W środę polscy europosłowie zaapelowali o twardą odpowiedź Unii Europejskiej na działania hybrydowe Rosji i Białorusi, wymierzone w Europę. Podkreślali, że pierwsze decyzje już są - Unia zaczęła wzmacniać swoją obronę i wywiera presję sankcyjną na Rosję.

Europoseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński podkreślał, że to, co robi Rosja i Białoruś, to nie są prowokacje. - To jest test naszej odporności. Dlatego potrzebujemy bezlitosnej jasności - podkreślił. - Europa nie pozwoli się zastraszyć. Europa nie będzie miękkim celem. Europa odpowie zdecydowanie - dodał. - Rosja jest państwem terrorystycznym - wtórował europoseł Mariusz Kamiński z Prawa i Sprawiedliwości. - Jesteśmy o krok od śmierci naszych obywateli, Rosjanie chcą wywołać chaos i strach. To jest ich stała metoda, konsekwentnie stosowana od czasów sowieckiego komunizmu - mówił Kamiński. W podobnym tonie wypowiadał się Krzysztof Śmiszek z Nowej Lewicy i krytykował skrajną prawicę za obronę działań Rosji. Deputowanych tej orientacji nazwał pożytecznymi idiotami. - To jest idealny przykład infiltracji umysłów europejskiej skrajnej prawicy. Z ofiary zrobić kata, a sprawcę wybielić - dodał. Wielu deputowanych ze skrajnej prawicy mówiło podczas debaty, że nie ma żadnych dowodów na to, że Rosja stoi za atakami na infrastrukturę czy naruszenia przestrzeni powietrznej.

Zobacz wideo Drony to początek, a Rosjanie mogą dalej testować nasze granice

Obiecano wsparcie dla Polski

Komisja Europejska obiecała wsparcie dla krajów, które są celem ataków hybrydowych ze strony Rosji i Białorusi. Wspomniała o tym wiceprzewodnicząca Komisji Roxana Minzatu podczas debaty na sesji europarlamentu w Strasburgu, choć nie mówiła o szczegółach. - Te incydenty to schemat, a nie wypadek - mówiła. - Wystawiają one na próbę naszą determinację, badają nasze systemy i próbują zaniepokoić naszych obywateli. Nasza reakcja musi być zjednoczona i wiarygodna. Jedność to nasz najmocniejszy atut. W powietrzu, na lądzie i morzu obserwujemy ataki hybrydowe, celem są sektory cybernetyczne i informacyjne. Nasza odpowiedź musi obejmować je wszystkie, od systemów zwalczania dronów po monitorowanie infrastruktury krytycznej w całej Unii - podkreślała wiceszefowa Komisji.

Minzatu zapewniała, że wzmocnienie zdolności Europy do wykrywania, odstraszania i reagowania na zagrożenia hybrydowe w czasie rzeczywistym to priorytet Komisji Europejskiej. Mówiła, że Europa potrzebuje systemów obronnych dostosowanych do potrzeb. Wymieniła między innymi mur antydronowy, który wstępną gotowość operacyjną ma osiągnąć do końca przyszłego roku.  Podczas debaty europosłowie z większości frakcji apelowali o zdecydowane działania wobec Rosji i Białorusi, o wpisanie ich na listę krajów sponsorujących terroryzm, zaostrzenie sankcji i o embargo na wszystkie surowce energetyczne. Skrajna prawica z kolei zarzucała im rusofobię.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło