"W czepku urodzeni". Eksperci mówią jednym głosem po losowaniu baraży do MŚ

1 miesiąc temu 20

Półfinał z Albanią i ewentualny finał z Ukrainą bądź Szwecją - tak ułożyło się losowanie baraży o mistrzostwa świata 2026 dla reprezentacji Polski. Czy jest to korzystne rozstawienie? Głos w sprawie zabrali już eksperci. Byli jednomyślni!

SOCCER-WORLDCUP-MLT-POL/ Fot. REUTERS/Darrin Zammit Lupi

- Punkty zrobione, mam nadzieję, że przy losowaniu szczęście się do nas uśmiechnie i dwa mecze zagramy u siebie. (...) Jeszcze ostatnie dwa kroki przed nami i mam nadzieję, że w marcu będziemy świętować awans na mistrzostwa świata - mówił Robert Lewandowski. Czy faktycznie szczęście uśmiechnęło się do Polaków? Na kogo trafili w półfinale baraży? Wszystko stało się jasne w czwartek 20 listopada. Tego dnia w Zurychu odbyło się losowanie par i ścieżki barażowej. 

Zobacz wideo Kosecki o relacjach z Urbanem: Czasami bałem się do niego podchodzić

Eksperci zadowoleni z losowania par baraży. "W czepku urodzeni"

Już wiadomo, że w pierwszym meczu Biało-Czerwoni zmierzą się z Albanią i będą faworytem. I w ewentualnym finale również nie będą na straconej pozycji. Ich potencjalnym rywalem będzie Ukraina lub Szwecja. Jeśli wygrają nasi wschodni sąsiedzi, wówczas ewentualny finał zagramy u siebie. Jeśli rywale, wówczas piłkarze Jana Urbana pojadą do skandynawskiego kraju. Co na temat takiego losowania mieli do powiedzenia polscy eksperci? Czy byli zadowoleni?

"Losowanie grup Euro 2012 zostało oficjalnie zdetronizowane z pierwszego miejsca w rankingu 'ale fart xD'" - skwitował Paweł Karpiarz ze Sport.pl, czym zasugerował, że teraz Polacy mieli sporo szczęścia. 

"Jest korzystne losowanie, teraz tylko to wykorzystać, że los się uśmiechnął" - pisał Piotr Dumanowski z Eleven Sports. 

"Z Albanią w półfinale barażów w Warszawie i z Ukrainą w ew. finale pewnie też w Warszawie. Piłkarze Jana Urbana w czepku urodzeni. Bardzo szczęśliwie losowanie" - nie miał wątpliwości Michał Bondyra ze Sport Poznań. 

"Mamy to! Świetne losowanie reprezentacji Polski. Udało się uniknąć Turcji, Włochów i Danii. Ukraina będzie korzystnym potencjalnym rywalem w finale. Wymówki się kończą, awans z każdym rywalem jest obowiązkiem" - ocenił błyskawicznie Radosław Laudański z TVP Sport.

"Z Albanią, a potem ewentualnie z Ukrainą lub Szwecją. A zatem w miarę szczęśliwe losowanie baraży o MŚ 2026. Nikt nie da sukcesu za darmo, ale można będzie powalczyć" - twierdził Robert Sitnicki z Canal+Sport. 

"Jeśli nie pokonamy Albanii u siebie, to..."

"Niezłe losowanie. Jeśli nie pokonamy Albanii u siebie, to nie zasługujemy na mundial. W finale nie wykluczam Szwedów, mimo fatalnych eliminacji. Ciekawe, czy Ukraina ewentualny finał u siebie zagra w Polsce. Ze względu na podsycane nastroje antyukraińskie to będzie masakra" - zauważył Szymon Ratajczak, współpracujący z Eurosportem. 

"To było dobre losowanie. Nie udało nam się zagranie finału u siebie, ale nie można mieć wszystkiego. Wolę zagrać w Sztokholmie ze Szwecją lub - daj Boże - z Ukrainą na 'wyjeździe' w Polsce niż jakkolwiek z Włochami czy Turcją" - stwierdził wprost Marcin Malawko z Watch Esa.

Zobacz też: Krychowiak jednak wznowi karierę?! Nagle padło: Szczęsny. 

"Pisałem to po wylosowaniu ścieżki z Ukrainą. Szwecja mocna, ale lepiej grac z nimi niż z Włochami czy Turcją na wyjeździe, więc finalnie t i tak dobre losowanie. Nie idealne, ale dobre. I nie jest powiedziane, że Szwedzi przejda Ukrainę" - ocenił Tomasz Urban z Eleven Sports.

Półfinały baraży zaplanowano na 26 marca. Finały odbędą się pięć dni później. Trzymajmy kciuki, by 31 marca to Polska była jedną z nacji, która będzie cieszyć się z awansu na mundial w USA, Meksyku i Kanadzie!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło