Viktor Orban leci do Moskwy. Nie, nie w sprawie Ukrainy

1 miesiąc temu 26

Premier Węgier Viktor Orban spotka się z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem. Do spotkania ma dojść w piątek w Moskwie. Poinformowały o tym węgierskie media przed wylotem premiera Viktora Orbana do rosyjskiej stolicy.

Viktor Orban Fot. REUTERS/Jonathan Ernst

"Potrzebujemy gazu i ropy"

W piątek po godz. 5 nad ranem Viktor Orban ogłosił w mediach społecznościowych, że jest "w drodze do Moskwy". - Musimy wylecieć o czwartej rano, żeby zdążyć na spotkanie po południu. Dzisiaj będziemy rozmawiać z prezydentem Rosji - powiedział węgierski premier na krótkim nagraniu. - Celem rozmów jest dalsze zapewnienie dostaw energii dla Węgier, czyli gazu i ropy. (...) Mamy dostęp do taniej rosyjskiej ropy i gazu, które są tanie w porównaniu z cenami międzynarodowymi, a Amerykanie nałożyli sankcje na rosyjskie firmy energetyczne. Niedawno byliśmy w Waszyngtonie, aby uwolnić Węgry od tych sankcji. Udało nam się to osiągnąć. To wspaniale. Teraz potrzebujemy tylko gazu i ropy. A te można kupić od Rosjan - przekonywał Orban.

Spotkanie Viktora Orbana z Władimirem Putinem

Nieoficjalnie o rozmowie mówiło się od kilku dni - nie była ona konsultowana z przywódcami Europy i Stanów Zjednoczonych. Będzie to czwarta rozmowa w cztery oczy Orbána i Putina od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Władimir Putin, pytany w czwartek o ewentualną wizytę Orbana, stwierdził, że węgierski polityk będzie w Rosji mile widziany. - Prowadzimy szeroką współpracę w sektorze energetycznym - zaznaczył Putin. Budapeszt konsekwentnie próbuje blokować pomoc wojskową i finansową dla Kijowa, jednocześnie wzmacniając więzi z Kremlem i sprzeciwiając się sankcjom mającym na celu uszczuplenie funduszy wojennych Władimira Putina.

Zobacz wideo Morawiecki chce uznać wszystkich sędziów - i neo, i paleo

Węgry i dostawy z Rosji

"Węgry i Słowacja to ostatnie państwa członkowskie sprowadzające z Rosji ropę drogą lądową (dzięki wyłączeniu z obowiązujących od 2023 r. unijnych sankcji). (...) Ta od pełnoskalowej inwazji na Ukrainę do końca 2024 r. dostarczyła na Węgry i Słowację ropę o łącznej wartości 12,4 mld euro" - wskazywał przed kilkoma dniami Ośrodek Studiów Wschodnich. "Węgry jako jedyne państwo UE od czasu wybuchu wojny w Ukrainie nie tylko nie ograniczyło swojej zależności od Rosji w zakresie importu ropy, ale wręcz ją zwiększyło - z 61 proc. w 2021 r. do 86 proc. trzy lata później (podtrzymało też zależność od niej pod względem dostaw gazu ziemnego" - czytamy.

Czytaj również: Kraj NATO wprowadza dobrowolną służbę wojskową. "To mobilizacja narodu, by się bronić"

Źródła: IAR, Viktor Orban na Facebooku, Interfax, Ośrodek Studiów Wschodnich

Przeczytaj źródło