
Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym nie bierze jeńców. Jeśli myśleliście, że po nowym roku urzędnicy dadzą kierowcom przekraczającym prędkość chwilę oddechu, jesteście w błędzie. System właśnie powiększył się o kolejne lokalizacje, a kamery już rejestrują wykroczenia. Tym razem na celowniku znalazł się m.in. newralgiczny tunel.
Daj napiwek autorowi
To prawdziwa ofensywa żółtych kamer. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) od początku roku co chwilę informuje o nowych zdobyczach. Dopiero co pisaliśmy o uruchomieniu monitoringu na kilku kluczowych trasach, m.in. obwodnicy Garwolina, a tuż przed drugim weekendem stycznia system wchłonął kolejny odcinek.
Tym razem chodzi o trasę, którą wielu z was może wybierać na weekendowe wypady. Od piątku 9 stycznia 2026 r. od godziny 12:00 działa już nowy zestaw kamer. Gdzie konkretnie?
Nowy odcinkowy pomiar prędkości na S52
Najnowsze oczy CANARD-u zamontowano przy drodze ekspresowej S52. Co istotne, kontrolą objęto bardzo specyficzny fragment trasy. Chodzi o odcinek w tunelu w miejscowości Zielonki.
To miejsce, gdzie brawura może kosztować nie tylko mandat, ale i bezpieczeństwo, dlatego parametry są tu ściśle określone. Długość kontrolowanego fragmentu to dokładnie 1,2 km. Niezależnie od tego, czy jedziecie osobówką, czy prowadzicie ciężarówkę, zasady są te same. Dopuszczalna prędkość dla samochodów osobowych i ciężarowych wynosi tu 80 km/h.
Jeśli przejedziecie ten krótki odcinek ze średnią wyższą niż "osiemdziesiątka", system automatycznie wyśle wam pamiątkę z podróży.
Siódmy zestaw w kilka tygodni
Uruchomienie kamer na S52 to nie jest pojedynczy strzał. To już siódmy zestaw odcinkowego pomiaru prędkości (OPP), jaki włączono do systemu w ciągu zaledwie kilku ostatnich tygodni. Wygląda na to, że rok 2026 upłynie nam pod znakiem masowych kontroli średniej prędkości.
Wśród niedawno uruchomionych lokalizacji dwie zasługują na szczególną uwagę ze względu na swoją długość. Rekordzistą jest tu Autostrada A4 na odcinku Prądy – Prószków, gdzie kamery śledzą nas przez aż 13,6 km. Niewiele krótszy jest fragment na S2 Warszawa – Zagórze (10,3 km).
Oto pełna lista miejsc, gdzie w ostatnich kilkunastu dniach ruszyły kontrole. Tu już nie ma żartów, bo kamery działają:
Tam wkrótce pojawią się kamery
W tym roku liczba aktywnych urządzeń znacząco wzrośnie. To efekt ogromnego kontraktu, który realizuje CANARD. W planach jest uruchomienie kilkudziesięciu nowych zestawów w całej Polsce.
Gdzie spodziewać się utrudnień? Lista jest długa i obejmuje niemal każde województwo. Szczególnie gęsto od kamer zrobi się na autostradach A1 i A4 oraz na ekspresówkach S7 i S8.
Poniżej wybrane lokalizacje, w których kierowcy wkrótce będą musieli pilnować średniej prędkości:
Autostrady:
Drogi ekspresowe:
Czytaj także:

6 godziny temu
5





English (US) ·
Polish (PL) ·